Straciła 50 tysięcy. Oszust podawał się za policjanta

Straciła 50 tysięcy. Oszust podawał się za policjanta 16

Kobieta zdała sobie sprawę, że padła ofiarą fałszywego funkcjonariusza dopiero następnego dnia. Oszust podał jej numer rachunku, który należeć miał do prokuratora. Polecił, by w tytule wpisała „opłata za remont mieszkania”.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek (12 października) na terenie Międzyrzeca Podlaskiego. 82-latka odebrała telefon od mężczyzny podającego się za funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego Policji. Wmówił jej, że oszczędności, które posiada zagrożone są kradzieżą.

– Mężczyzna nakłonił pokrzywdzoną by ta udała się do banku i dokonała wpłaty gotówki na wskazany rachunek bankowy, który zdaniem oszusta należeć miał do prokuratora. Jednak w tytule przelewu miał się pojawić zapis „opłata za remont mieszkania”. Niestety pokrzywdzona postąpiła zgodnie z wytycznymi oszusta, który również w drodze powrotnej prowadził z nią rozmowę telefoniczną instruując kobietę – pisze Barbara Salczyńska-Pyrchla z bialskiej komendy policji.

Seniorka straciła 50 tysięcy złotych. Sprawę zgłosiła policjantom następnego dnia, kiedy zdała sobie sprawę, że została oszukana.

– Przypominamy, że policja nigdy telefonicznie nie informuje o prowadzonych przez siebie sprawach i nigdy nie prosi o przekazanie informacji o miejscu gromadzenia pieniędzy, ilości kont czy wysokość zgromadzonych środków. Nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie ani też nie prosi o zaangażowanie naszych pieniędzy do jakiejkolwiek akcji – apeluje Salczyńska-Pyrchla.

Udostępnij!

Komentarze: 0

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *