Strażacy gasili dom. Dwie osoby nie żyją

received_277761566227580

Do tragedii doszło w godzinach porannych. Zginęły dwie osoby. Działania gaśnicze nadal trwają.

Dzisiaj (22 stycznia) kilka minut po godzinie 8 strażacy odebrali zgłoszenie z Ortela Królewskiego Pierwszego. Doszło tam do pożaru domu drewnianego. Na miejscu osiem zastępów walczyło z żywiołem.

– W trakcie prowadzenia akcji ratowniczo-gaśniczej strażacy odnaleźli dwa ciała. Prawdopodobnie 65-letniego mężczyzny oraz 91-letniej kobiety, mieszkańców posesji – pisze Barbara Salczyńska-Pyrchla z bialskiej komendy policji.

Po zakończeniu działań strażaków na teren tragedii weszli śledczy i prokurator. Ciała zostały zabezpieczone w celu przeprowadzenia sekcji. Nie ustalono jeszcze przyczyny pożaru.

Udostępnij!

Komentarze: 6

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *

  1. Z żywiołem walczyło 8 zastępów straży pożarnej z sąsiednich miejscowości a ortelska straż wcale nie wyjechała a do miejsca pożaru miała tylko 500m. Nie wiem za co wójt Piszczaca płaci dla kierowcy za utrzymanie samochodu strażackiego, którego i tak nigdy nie ma na miejscu.

  2. Bo ochotnicza straż pożarna nie jest od tego aby zastępować zawodową straż. Osp w takich przypadkach jest tylko od tego aby tacy mądrzy „obserwatorzy” nie podchodzili za blisko.

    1. Co ty pieprzysz za głupoty ? Jednostki OSP w KSRG wykonują taką samą robote jak PSP. Co niektóre jednostki na pewno nie odbiegają od tych zawodowych. A OSP w ortelu nie jest w KSRG.

  3. TO BARDZO PRZYKRA WIADOMOŚĆ DZIWI MNIE ŻE NIKT Z ORTELA NIE ZAREAGOWAŁ WCZEŚNIEJ NIC MIESZKAŃCY NIE WIDZIELI ? TYM BARDZIEJ ŻE OFIARY NIE MIESZKAŁY NA ODLUDZIU NIECH SPOCZYWAJĄ W POKOJU