Strażak wszedł do studni. Ratował kota

Zwierzę wpadło do głębokiej studni i nie potrafiło wyjść z niej o własnych siłach. Takie zgłoszenie odebrali strażacy wczorajszego wieczora.

Wczoraj (7 stycznia) o 18.18 straż pożarna otrzymała zgłoszenie z Wólki Polinowskiej. Okazało się, że w studni o głębokości około 15 metrów znajduję się kot. Nie było w niej wody. Zwierzę było wystraszone. Strażak za pomocą drabiny zszedł i wyciągnął kota. Akcja zakończyła się sukcesem, bohater całego zdarzenia jest cały i zdrowy.

Udostępnij!

Komentarze: 1

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *