Sylwia wygrała „Koło Fortuny”

Sylwia wygrała "Koło Fortuny" 16
Teleturniej „Koło Fortuny” jest programem emitowanym na antenie TVP. Pojawiła się w nim Sylwia Mielnicka. Być może to jej zamiłowanie do tego teleturnieju pomogło jej wygrać.
„Koło Fortuny” to jeden z najbardziej znanych i kultowych programów emitowanych na kanale TVP. W 183 odcinku tego teleturnieju mogliśmy oglądać zmagania Sylwi Mielnickiej z Cicibora Dużego.

Sylwia jest studentką dietetyki. Na antenie programu przyznała, że jest jego fanką i ogląda niemalże każdy odcinek pojawiający się w telewizji. Do udziału w tym teleturnieju namówiła ją mama.

W tym odcinku Sylwia zmierzyła się ze Sławomirem i Danutą. Pierwsza runda z kategorii energetyki nie była szczęśliwa dla Sylwi. Zakręciła kołem i na jej koncie znalazła się niespodzianka oraz kilkaset złotych. Niestety ostatni jej ruch spowodował wylosowanie „bankruta” na kole fortuny.

W drugiej rudzie uczestnicy mieli do odgadnięcia hasło z dziedziny powiedzeń. Podobnie jak w pierwszej rudzie Sylwia trafnie odgadywała litery. Po kolejnym wylosowanym „bankrucie” zakończyła jednak rudę z pustym kontem.

Kolejna, muzyczna rozgrywka polegała na jak najszybszym odgadnięciu hasła dzięki literom losowo wyświetlającym się na ekranie. Sylwia spróbowała to zrobić jako pierwsza. Jedna z liter w haśle była błędna. Jej pomyłkę wykorzystała Danuta.

Czwarte starcie Sylwia zakończyła także z zerem na koncie.

Runda piąta była decydująca. To właśnie w niej widzowie poznali finalistkę. Pomimo wielu przegranych rund, Sylwi udało się odgadnąć hasło. Dzięki „Papierowi do pakowania prezentów” wygrała 3,2 tys. złotych oraz tydzień w SPA dla dwojga.

W finale Sylwia musiała odgadnąć przysłowie oraz wylosować kopertę z kwotą, którą otrzyma za prawidłową odpowiedź. Przysłowie „kradzione nie tuczy”, które odgadła, zapewniło jej zwycięstwo. Za finałowe hasło otrzymała 8 tys. złotych.

Udostępnij!

Komentarze: 0

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *