Trzy samochody zablokowały drogę. Sprawca wypadku był nietrzeźwy

66161544_2302012853222079_8674982263085072384_n
fot. OSP KSRG Sławacinek Stary, KMP Biała Podlaska

Do poważnego wypadku doszło w poniedziałek (8 lipca) przed północą. Zderzyły się tam trzy samochody osobowe w tym jeden z lawetą. Wypadek wyglądał groźnie. Ranni trafili do szpitala.

Strażacy odebrali zgłoszenie o wypadku w Sławacinku Nowym kilka minut przed północą. Po przybyciu służb na miejsce okazało się, że wypadkowi uległy trzy samochody: BMW, Mercedes Vito z lawetą oraz Infinity.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 32-letni mieszkaniec gminy Janów Podlaski kierujący BMW najechał na tył lawety ciągniętej przez Mercedesa. W wyniku tego auto dachowało trzykrotnie i wpadło do rowu. Laweta odczepiła się od auta i także zatrzymała się w rowie po drugiej stronie jezdni. Za kierownicą Mercedesa siedział 32-letni mieszkaniec gminy Biała Podlaska.

BMW zjechało na przeciwległy pas ruchu i uderzyło w nadjeżdżający z naprzeciwka samochód marki Infinity.Kierował nim 36-letni obywatel Rosji.

Zarówno kierujący Mercedesem jak też Infinity w chwili zdarzenia byli trzeźwi. Badanie kierowcy BMW wykazało 1,2 promila alkoholu w jego organizmie. 32-latek na widok policjantów wyjął butelkę z alkoholem, który zaczął spożywać. Od mężczyzny pobrana została krew do badań. Pozwoli to na ustalenie ilości alkoholu u kierowcy w momencie zdarzenia.

Do bialskiego szpitala trafiły dwie osoby – pasażer i kierowca BMW. W wyniku zderzenia doznali obrażeń ciała, jednak ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Utrudnienia trwały do godzin porannych.

– Alkohol to obok prędkości jedna z głównym przyczyn zdarzeń drogowych. Pamiętajmy, że w swoich rękach mamy nie tylko własne zdrowie i życie, ale jesteśmy odpowiedzialni również za innych uczestników ruchu drogowego – apeluje Barbara Salczyńska-Pyrchla z bialskiej komendy policji.

 

Udostępnij!

Komentarze: 8

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *

  1. „32-latek na widok policjantów wyjął butelkę z alkoholem, który zaczął spożywać. Od mężczyzny pobrana została krew do badań. Pozwoli to na ustalenie ilości alkoholu u kierowcy w momencie zdarzenia.”
    Ciekawe jak oni to zrobią… Przecież spożywał po zdarzeniu, o spożywaniu przed nie było mowy chyba nie? Sami sobie zaprzeczacie…

  2. Do @jas
    Alkohol w organizmie nie pojawia się nagle i nagle nie znika. Nawet jeśli w chwili wypadku pił, to dość precyzyjnie określą ile i jakie to ma przełożenie na zawartość podczas wypadku/kolizji. Skoro wywinął taki nr, tzn, że był pod wpływem. Najpierw trochę wiedzy trzeba zdobyć a potem pajacować…