Uchylono negatywną decyzję gminy. Zaskarżył ją inwestor chlewni

Budowa chlewni w Roskoszy wzbudziła sprzeciw nie tylko mieszkańców. Gmina wydała negatywną decyzję. Inwestor zaskarżył ją do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białej Podlaskiej.

W ubiegłym roku głośno było o budowie chlewni w Roskoszy. Karol Bąk planował tam budowę chlewni na 7 tys. sztuk loch i prosiąt. Po licznych sprzeciwach mieszkańców, zarządców zespołu dworsko-pałacowego oraz stacjonującego tam wojska, gmina wydała negatywną decyzję.

Jednym z argumentów była 500 metrowa strefa ochronna wokół terenu wojskowego. Według przepisów nie może powstać w niej żaden budynek. Chlewnia mieściłaby się zaledwie 150 metrów od radaru. Argumentem mieszkańców było pogorszenie jakości życia oraz odór. Wójt także był przeciwko budowie ze względu na znajdujące się nieopodal ujęcie wody. Według Europejskiego Centrum Kształcenia OHP, odór pochodzący z chlewni skutkowałby zmniejszeniem zainteresowania ofertą edukacyjną.

– Podzielam pogląd mieszkańców. Skomasowanie tak dużej ilości trzody chlewnej w jednym miejscu jest mocno uciążliwe ze względu na odór. Jest tam też duże ujęcie wody, które zaopatruje okoliczne miejscowości. Gnojowica mogłaby znacznie pogorszyć jej jakość – tłumaczy Wiesław Panasiuk, wójt gminy Biała Podlaska.

Decyzja wydana przez gminę została jednak zaskarżona. O jej uchylenie i ponowne rozpatrzenie wnioskował Karol Bąk. Zarzucił, że decyzja została wydana z naruszeniem przepisów dotyczących mi.in. zasady zrównoważonego rozwoju zagwarantowanej społeczeństwu poprzez bezpodstawną odmowę wydania decyzji określającej uwarunkowania środowiskowe.

W ocenie skarżącego, decyzja wójta nie została poparta wystarczającymi argumentami. Uważa on też, że inwestycja nie przyczyni się do ponadnormatywnego pogorszenia stanu środowiska. Inwestor uzyskał pozytywną opinię RDOŚ w Lublinie.

W piśmie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białej Podlaskiej czytamy także, że „W obszernych wywodach uzasadnienia skarżący wskazał na wiążący charakter uzgodnienia RDOŚ w Lublinie, odwołując się w tej kwestii do poglądów orzecznictwa i literatury przedmiotu. Podkreślił, że Wójt Gminy Biała Podlaska odmawiając wydania decyzji środowiskowej kierował się głównie subiektywnymi roszczeniami mieszkańców okolicznych miejscowości i ich interesem”.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze po przeanalizowaniu materiałów orzekło, że decyzję gminy uchyla. Zdaniem kolegium w świetle obowiązujących przepisów nie ma podstawy do odmowy inwestorowi nawet ze względu na protestujących mieszkańców.

Strony postępowania mogą ponownie zaskarżyć decyzję do 14 dni . Nie może tego zrobić jednak gmina.

Udostępnij!

Komentarze: 10

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *

  1. Jeśli zdaniem Samorządowego Kolegium Odwoławczego odczucia mieszkańców o uciążliwości sąsiedztwa chlewni są subiektywne to obiektywnie biorąc skład Kolegium w trybie pilnym powinien być zmieniony.

  2. jak trzeba być ograniczonym zeby nie rozumiec problemu 7000 szt swin w poblizu ujecia wody pitnej dla kilkunastu tysiecy ludzi w całej Gminie Biała Podlaska, jednostka wojskowa, Unijne centrum OHP, do tego odór, smród nie do życia , rozumiem człowieka chce robic biznes ale nie kosztem mieszkańców Całej gminy

  3. odwołanie piszcie, jak Wójt sprawy nie ogarnie na górze od przyszłej kadencji Go nie będzie na stole.

  4. Podzielam pogląd mieszkańców. Skomasowanie tak dużej ilości trzody chlewnej w jednym miejscu jest mocno uciążliwe ze względu na odór. Jest tam też duże ujęcie wody, które zaopatruje okoliczne miejscowości. Gnojowica mogłaby znacznie pogorszyć jej jakość – tłumaczy Wiesław Panasiuk,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, a mieszkańcy w innych miejscowościach jak Terebela , Pojelce , Krzymowskie ……. tez czekają z utęsknieniem na podzielenie poglądów przez wójta, jeszcze jest czas

  5. Te Samorządowe Kolegium Odwoławcze orzekłoby zupełnie inaczej gdyby to im przyszło mieszkać po sąsiedzku z kilkoma tysiącami świń i tym smrodem. Co to są za czasy, że świnie mogą przeszkadzać ludziom ale ludzie nie mogą przeszkodzić świniom….