Ukradł Passata. Później rozbił i porzucił

Ukradł Passata. Później rozbił i porzucił 16

Wyrok nawet do 8 lat więzienia może usłyszeć 18-latek, który ukradł VW Passata. Spowodował nim uszkodzenia na drodze i porzucił go w lesie.

Wczoraj (1 lipca) dyżurny międzyrzeckiego komisariatu policji odebrał zgłoszenie od właściciela jednego z komisów samochodowych. Zgłaszający tłumaczył, że z terenu nieogrodzonego parkingu zniknął VW Passat wraz z kluczykami. Wartość tego samochodu oszacowano na ponad 6 tysięcy złotych.

Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego. Szybko udało im się powiązać zgłoszenie ze zdarzeniem do którego doszło dobę wcześniej w Zahajkach. Kierujący VW zjechał na pobocze i uderzyła w znak drogowy. Uszkodził go po czym odjechał z miejsca zdarzenia.

Policjanci ustalili tożsamość mężczyzny podejrzanego o kradzież tego samochodu oraz uszkodzenie znaku. Sprawcą okazał się 18-latek z Międzyrzeca Podlaskiego. Podczas składania zeznań przyznał, że nie zamierzał kraść auta. Planował nim trochę pojeździć i zwrócić. Gdy uszkodził Passata, w obawach porzucił go w lesie w miejscowości Łózki.
18-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Dzisiaj usłyszał zarzuty. Czyn ten zagrożony jest karą do 8 lat pozbawienia wolności. Za swoje wykroczenia został ukrany też mandatem karnym.

Udostępnij!

Komentarze: 5

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *