Motocyklista przeleciał 20 metrów

Motocyklista przeleciał 20 metrów 15

Kierujący jednośladem zderzył się z Oplem Vectrą. Siła uderzenia była na tyle duża, że motocyklista przeleciał kilkanaście metrów.

Około godziny 20.45 na ulicy Francuskiej w Białej Podlaskiej doszło do wypadku drogowego. Mundurowi ustalili, że kierujący oplem 28-letni mieszkaniec bialskiej gminy zderzył się z motocyklistą, ponieważ prawdopodobnie nie udzielił mu pierwszeństwa. Jednośladem jechał 25-latek, również z gminy Biała Podlaska. Mężczyzna z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala. Kierowca opla był trzeźwy. Potwierdziło to przeprowadzone przez mundurowych badanie.

Udostępnij!

Komentarze: 14

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *

  1. Patrz w lusterka, może zdążysz przez tą cholerną milisekundę zauważyć, że te ścigające się z prędkością światła motocykle są wszędzie. Nawiasem mam pytanie, gdzie jest policja kiedy ci bezmózgowcy urządzają sibie wyścigi po bialskich i nie tylko ulicach

    1. Tak i z prawej i z lewej strony też mam ich dość. Jezdzijcie jeszcze szybciej tylko pod jednym warunkiem nie po drogach publicznych. Ile trzeba mieć na liczniku żeby znasakrowac auto ? Przy 50km/h da się ominąć wyhamować kiedy społeczeństwo zrozumie że przy większych prędkościach nie ma kontroli nad tym co się może wydarzyć na drogach. Ci na motorach gorsi są od litewskich kierowców.

    2. To nie wina motocyklisty , przeczytajcie ze zrozumieniem : ,,mieszkaniec bialskiej gminy zderzył się z motocyklistą, ponieważ prawdopodobnie nie udzielił mu pierwszeństwa.”, skąd wiecie czy motocyklista jechał nieprzepisowo, Zawsze od razu z miejsca każdy uważa ,że to kierowca jednośladu jest winny .

    1. Motocykl jest dla prawdziwych facetów co mają jaja i kochają zapier…… zero tolerancji to dla takich ja ty mięczaków
      Pewnie żeby ruszyć ze skrzyżowania to musisz spojrzeć najpierw na lewarek zmiany biegów aby znaleźć jedynkę.

  2. Anonim Ty pewnie do dzisiaj nie zdales prawa jazdy i rzniesz kozaka. Jezdzicie jak piz.. przekraczacie predkosc i giniecie . A czasem jeszcze kogos zabieracie ze soba. Proste i logiczne i taka jest prawda..