Ściął latarnię, kilka razy „koziołkował”

Ściął latarnię, kilka razy "koziołkował" 16

Jadąc od strony Terespola, prawdopodobnie za szybko, wpadł w poślizg. Następnie zjechał z drogi i kilka razy „koziołkował”. Trafił do szpitala. 

Około godziny 6 rano na drodze krajowej nr 2 w okolicy ulicy Warszawskiej kierujący samochodem Citroen zjechał z drogi. Na jego drodze stała latarnia, która została ścięta. Następnie już na poboczu obrócił się kilka raz i dachował. – Kierujący prawdopodobnie nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze – tłumaczy Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji. Mężczyzna jechał sam. Był trzeźwy.

Poszkodowany został kierowca auta, którego przewieziono do szpitala z podejrzeniem urazu głowy.

 

Udostępnij!

Komentarze: 3

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *