Z sołtysami o nowościach i problemach

YXJ0aWNsZXMvMjAxODAxMjMxNDEyMDQtMTEtMy5qcGc=,
Podczas spotkania głównymi tematami było nowe prawo wodne oraz kwestia pojawienia się kornika ostrozębnego. Do sołtysów został skierowany sygnał, aby przekazywali informacje swoim mieszkańcom, a w przypadku zdiagnozowania podobnych sytuacji podejmowali stosowne działania.
Dzisiaj przed południem sołtysi z całego powiatu wzięli udział w spotkaniu noworocznym, zorganizowanym przez Mariusza Filipiuka, starostę bialskiego. W sali widowiskowej przy ulicy Brzeskiej zebrani mieli okazję wysłuchać dwóch prelekcji. Jednak zanim to nastąpiło, włodarz powiatu krótko podsumował ubiegły rok.
– Miniony rok był bardzo trudny dla mieszkańców naszego powiatu, a szczególnie dla rolników. Jak wszyscy wiemy, wirus afrykańskiego pomoru świń wyrządził wiele złego. Nie muszę na ten temat Państwu mówić, bo przecież odczuliście to wszyscy na własnych gospodarstwach. Dlatego chciałbym życzyć państwu by ten rok był lepszy od tego, który minął.
Tego typu spotkania odbywają się cyklicznie, dzisiejsze było już czwartym. Sołtysi przyjeżdżają, by na bieżąco dowiadywać się na temat tego, co dzieje się w powiecie. – Dzisiaj poruszaliśmy kwestie nowego prawa wodnego, które weszło w życie 1 stycznia, jak również problem kornika ostrozębnego. Jest to z punktu widzenia gospodarczego bardzo istotna sprawa. Kornik pojawił się w lasach państwowych, ale on nie rozróżnia granic i występuje również w lasach prywatnych – tłumaczy starosta.
Prelekcję o nowym prawie wodnym i utrzymaniu urządzeń melioracji wodnych przedstawił Henryk Gmitruczuk. Natomiast o problemie, jaki stwarza kornik ostrozębny opowiedział Piotr Kowalczuk, zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Międzyrzec Podlaski.

Zwieńczeniem spotkania noworocznego był występ Ludowego Zespołu Śpiewaczego „Łobaczewianki” z Łobaczewa Małego, które umiliły czas słowami kolęd i pieśni biesiadnych.

Udostępnij!

Komentarze: 0

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *