Zakończyli sezon motocyklowy. Był rock i ryk silników

DSC_4295

Huk maszyn, ryk kilkuset motocykli oraz rockowe brzmienia. To wszystko za sprawą zakończenia sezonu motocyklowego św. Krzyś.

W sobotę (6 października) bialscy motocykliści oficjalnie zakończyli sezon. Od rana na placu Wolności było można oglądać motocykle te zabytkowe i te nowe. Po części oficjalnej na scenie królowały rockowe brzmienia w wykonaniu zespołu Hard Gock.

Tuż po godzinie 11 z placu wyruszyła parada motocyklowa ulicami miasta. Wzięło w niej udział kilkuset miłośników tych maszyn. Nie zabrakło corocznej mszy świętej. Po niej w centrum miasta motocykliści oraz zwiedzający mogli wziąć udział w konkursach, zjeść grochówkę oraz posłuchać koncertu zespołu Head Crusher.

Następnego dnia motocykliści wyruszyli na pielgrzymkę do Pratulina w ramach IV Motocyklowej Pielgrzymki Mężczyzn.

Udostępnij!

Komentarze: 6

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *

  1. Jak zakończyli ???????…….. jak przed chwilą jakiś czesio ze wsi z rejestracją LBI ……. jechał na ” mótorku ” w dresikach i butach sportowych , taki malutki karzełek konusik i liliput.

    1. Motocyklisto LB nie LBI, prawdziwi twardziele nie kończą i nie rozpoczynają sezonu. Pamiętaj też, że ze wsi możesz się wyprowadzić, ale wieś z ciebie nie wyprowadzi się – jesteś tego żywym przykładem, motocyklisto LB nie LBI.

    2. Motocyklista LB nie LBI frajer a nie motocyklista jesteś i tyle w temacie, chociaż sam nie popieram jeżdżenia bez odpowiedniego ubioru to nie rozgraniczam jak jakiś frajer motocyklistów na tych co mają LB lub LBI