Zbliża się Wschodni Kongres Motocyklowy

Zbliża się Wschodni Kongres Motocyklowy 16

Wydarzenie to kierowane jest do klubów motocyklowych oraz motocyklistów niezrzeszonych. Tematem przewodnim spotkania będzie bezpieczeństwo na drodze.

Wschodni Kongres Motocyklowy odbędzie się w sobotę (6 kwietnia) o godzinie 10 w sali widowiskowej BCK przy ulicy Brzeskiej 41 w Białej Podlaskiej (wejście z parkingu przy ulicy Narutowicza). Przez pierwszą godzinę będzie trwała rejestracja uczestników.

O 11 rozpocznie się pierwszy panel „Bezpieczeństwo motocyklisty w ruchu drogowym”. Omówiony zostanie stan bezpieczeństwa motocyklistów na polskich drogach, a także poruszona będzie kwestia okoliczności, przyczyn i skutków wypadków drogowych z udziałem miłośników dwóch kółek. Zostaną przedstawione także osobowe i rzeczowe skutki wypadków, środki i sposoby zapobiegawcze oraz zasady postępowania na miejscu wypadków. Nie zabraknie również kilku słów na temat pierwszej przedmedycznej pomocy ofiarom wypadków.

Po prelekcjach, od godziny 14 do 15 potrwa przerwa prezentacyjno-kawowa. Następnie rozpocznie się kolejny panel – „Polskie kluby motocyklowe”, który zakończy się o 17. Zebrani będą mieli szansę posłuchać o rodzajach i przynależności klubowej, zasadach rejestracyjno-ewidencyjnych, działalności i współpracy czy obowiązkach i problemach klubowych. Będzie również mowa na temat organizacji imprez i przejazdach grupowych, a także o ochronie prawnej.

Więcej informacji można uzyskać pod nr tel. 732-816-080 bądź mailowo pod adresem [email protected].

Udostępnij!

Komentarze: 2

Twój E-mail nie zostanie opublikowany. Pola obowiązkowe zostały oznaczone *

  1. łopatą do łba nie nałożysz, jak taki miszcz jedzie 150km/h w terenie zabudowanym; raz sie uda drugi trzeci setny ale za 101 moze byc bum a wtedy lament i płacz, taki spokojny chłopak był, codziennie sie kłaniał..

  2. Ze strony motocyklisty: nadmierne zaufanie do innych uczestników ruchu – jak on mógł mnie nie widzieć; brak myślenia przyczynowo-skutkowego – bo lubię zapieRd414ć; przecenianie swoich umiejętności prowadzenia motocykla – jam jest miszcz.
    Ze strony samochodziarzy: brak skupienia uwagi na prowadzeniu pojazdu – komóra w łapie; brak sygnalizowania zamiaru wykonania manewru – kierunkowskazy były, ale tylko w opcji; szeryfowanie na drodze – ja cię chamie nauczę jeździć; jazda na późnym pomarańczowym – myślałem, że zdążę. To tylko kilka z wielu grzechów, który konsekwencje bywają okrutne.