Reklama

Bezmyślny rajd quadem zniszczył inwestycję ze środków publicznych. Gmina ostrzega: „Nie ma zgody na niszczenie wspólnego mienia”

Mocna reakcja władz gminy Biała Podlaska na niszczenie mienia publicznego. Po tym, jak czterokołowiec rozjeździł nową drogę, urzędnicy przypominają, że są to pieniądze podatników. Sprawca ma krótki czas na polubowne załatwienie sprawy, w przeciwnym razie poniesie pełne koszty naprawy.

Władze gminy Biała Podlaska mówią stanowcze „nie” dla wandalizmu i niszczenia wspólnego mienia. Sprawa dotyczy nowo wyremontowanego odcinka drogi Styrzyniec – Surmacze, który zaledwie kilka dni po zakończeniu prac został poważnie uszkodzony.

​Inwestycja, która miała służyć mieszkańcom i poprawić komfort dojazdu, stała się torem dla amatora jazdy terenowej. Jak informują urzędnicy, do zniszczeń doszło w wyniku agresywnej jazdy czterokołowcem (quadem). Ślady pozostawione na nawierzchni zniweczyły efekt prac drogowych.

Reklama

Skala problemu jest poważna, również w wymiarze finansowym. Koszt utwardzenia i wyrównania drogi wyniósł ptawie 100 000 złotych.

– Były to środki publiczne, pochodzące z pieniędzy podatników – podkreśla Urząd Gminy w swoim komunikacie, zwracając uwagę, że bezmyślna zabawa jednej osoby niszczy wysiłek sfinansowany przez całą społeczność.

Co ciekawe, sprawca nie jest anonimowy. Gmina poinformowała, że dysponuje informacjami, które pozwalają przypuszczać, kto jest odpowiedzialny za dewastację. Zamiast jednak od razu kierować sprawę na drogę sądową, urzędnicy zdecydowali się na nietypowy krok – dają szansę na polubowne rozwiązanie.

Reklama

​Sprawca (lub sprawcy) ma czas na dobrowolne zgłoszenie się do Urzędu Gminy. Celem wizyty ma być wyjaśnienie sytuacji oraz, co kluczowe, ustalenie sposobu naprawienia wyrządzonych szkód.

Władze ostrzegają jednak, że ta „arytmetyka łaski” ma swoje granice. Jeśli sprawca zignoruje apel i nie zgłosi się dobrowolnie, sprawa zostanie natychmiast przekazana organom ścigania.

W takim scenariuszu gmina będzie dochodzić pełnej rekompensaty finansowej za zniszczone mienie na drodze sądowej, a sprawca musi liczyć się dodatkowo z odpowiedzialnością karną za niszczenie infrastruktury drogowej.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/12/2025 10:25
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Nie lubię - niezalogowany 2025-12-16 11:49:58

    Ale że droga po której nie wolno jeździć? To się "władze" popisały.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości