Mieszkańcowi miasta nie spodobało się to, że radni Białej Podlaskiej podczas zgromadzenia na sesji nie stosują się do zasad epidemicznych. Musiała interweniować policja.
- Wczoraj około godziny 10.45 dyżurny bialskiej komendy otrzymał zgłoszenie z którego wynikało, że w trakcie trwającego posiedzenia Rady Miasta Biała podlaska uczestniczący w nim radni nie używają maseczek ochronnych zasłaniających usta i nos. Zgłaszający dodał, że sesja transmitowana jest on-line za pośrednictwem Internetu - informuje kom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji.
Na miejsce skierowany zostali funkcjonariusze. - W trakcie przeprowadzonej interwencji mundurowi pouczyli Przewodniczącego Rady Miasta o obowiązujących przepisach i konsekwencjach prawnych wynikających z niestosowania się do nich. Przewodniczący przerwał sesję, informując że zostanie wznowiona dopiero po dostosowaniu się wszystkich radnych do obowiązujących przepisów. Sesja Rady Miasta została po krótkiej chwili wznowiona - dodaje oficer prasowy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I co mandatów nie dostali? W przeciwieństwie do "zwykłych" pracujących obywateli?
Dlaczego nie dostali mandatów? "Są świnie równe i równiejsze".
Ludzie są nadgorliwi. A sylwester w Zakopanem był na innej planecie chyba.
Napiszecie bp24.pl o dietach prezesa PEC
Oni są z tej opcji która na pewno o tym nie napisze
I co mandatów nie dostali? W przeciwieństwie do "zwykłych" pracujących obywateli?
Dlaczego nie dostali mandatów? "Są świnie równe i równiejsze".
Ludzie są nadgorliwi. A sylwester w Zakopanem był na innej planecie chyba.