Reklama

Dach amfiteatru do rozbiórki. Nie miał odpowiednich zabezpieczeń

Na początku mówiono, że remont zakończy się we wrześniu. Później termin przesunięto na grudzień. Teraz okazuje się, że realna data zakończenia przebudowy amfiteatru przypada na koniec maja. Wszystko przez całą listę ukrytych wad konstrukcyjnych. To mogła być prawdziwa katastrofa budowlana.



Modernizacja amfiteatru była jedną z obietnic wyborczych Dariusza Stefaniuka, gdy po raz pierwszy ubiegał się o fotel prezydenta Białej Podlaskiej. Mieszkańcy zostali zapewnieni, że obiekt zostanie zadaszony. Przez brak dachu niejednokrotnie przerywane były największe miejskie wydarzenia.



Wszystko szło dobrze, aż do lipca ubiegłego roku. Wówczas budowa zatrzymała się. A tłumaczono to tym, że projektem modernizacji amfiteatru „opiekuje się” Kazimierz Butelski, architekt pierwotnego projektu, do którego ma prawa autorskie. Co prawda nie był on przeciwny żadnym zmianom, jednak wszystko należało z nim konsultować, co wydłużało proces przebudowy. Do tego doszedł nieszczęśliwy wypadek – zmarł konstruktor belki nośnej, na której miał trzymać się dach.



Przypomnijmy, że obiekt powstał w 1965 roku, a pierwsze remonty zostały zakończone tam w 2003 roku. Trwająca przebudowa jest częścią ogromnego projektu rewitalizacji parku Radziwiłłowskiego. Wartość tego przedsięwzięcia opiewa na kwotę 21 mln zł.



Obecnie termin zakończenia prac datowany jest na 31 maja, natomiast do 21 stycznia mają dobiec końca prace projektowe. - Projektant aktualnie sukcesywnie opracowuje dokumentację techniczną z rozwiązaniami na zabezpieczenie - wykonanie wzmocnień konstrukcji stalowej i podpór żelbetowych mostu świetlnego oraz zastosowanie dodatkowych podpór i odciągów wzmacniających konstrukcję stalową zadaszenia amfiteatru – informuje Gabriela Kuc-Stefaniuk, rzecznik prasowy prezydenta miasta.



Bez wykonania odpowiednich wzmocnień modernizacja obiektu mogła zakończyć się katastrofą budowlaną. Dach mógł nawet grozić zawaleniem.



Projekt, który aktualnie jest opracowywany obejmuje całą listę niezbędnych zabezpieczeń, które należy wykonać, aby z amfiteatru można było korzystać bez obawy, że ogromny dach spadnie mieszkańcom na głowy. Chodzi m.in. o dodatkowe elementy konieczne dla uzyskania odpowiedniej nośności obiektu, a także wzmocnienie słupów żelbetowych zlokalizowanych przy scenie. Zmianie ulegnie również konstrukcja „wieszaka” na słup wraz z odciągami linowymi. Zostaną zamontowane także elementy mocujące konstrukcję do ścian zaplecza scenicznego.



- W ostatnim czasie wykonawca wykonał osiem mikropali o długości 18 m do odciągów z lin stalowych wzmacniających konstrukcję oraz rozbiórkę części podjazdu betonowego i nasypu w celu wykonania  oczepów betonowych do mocowania odciągów stalowych – dodaje rzecznik. - W celu wprowadzenia belek wzmacniających część dachu musi być rozebrana i ponownie wykonana.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości