Wczorajsze popołudnie na drodze W-811, na trasie między Białą Podlaską a Konstantynowem, przyniosło dramatyczne sceny. Po godzinie 13:00 doszło tam do poważnego zderzenia samochodu osobowego marki Jeep z ciężarową Scanią, w wyniku którego ciężarówka stanęła w płomieniach, a jeden z kierowców musiał być reanimowany.
Do wypadku doszło na łuku drogi, kilkaset metrów za miejscowością Hrud. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 66-letni kierowca Jeepa z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie zderzył się z TIR-em. Drugim pojazdem, ciężarową Scanią typu plandeka z naczepą wypełnioną przesyłkami kurierskimi, kierował 24-latek.
W wyniku potężnego zderzenia ciężarówka częściowo wjechała do przydrożnego rowu i natychmiast stanęła w płomieniach. Ogień objął ciągnik siodłowy, część naczepy oraz przewożony towar.

Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano służby ratunkowe. W akcji brało udział dziewięć zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, liczące około 40 ratowników, pięć zespołów Policji Białej Podlaskiej oraz trzy Zespoły Ratownictwa Medycznego.
Zanim na miejsce dotarły służby, postronna osoba pomogła wydostać się z pojazdu kierowcy ciężarówki. Obaj kierowcy, jak potwierdziły badania przeprowadzone przez mundurowych, byli trzeźwi.
Konsekwencje wypadku okazały się znacznie poważniejsze dla 66-letniego kierowcy Jeepa. Ratownicy przez kilkanaście minut prowadzili reanimację z powodu zatrzymania akcji serca. Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, dzięki którego pomocy udało się przywrócić czynności życiowe poszkodowanego. Obaj kierowcy zostali przewiezieni do szpitala w Białej Podlaskiej. 24-latek po badaniach opuścił szpital jeszcze tego samego dnia.
Informacje przekazali Oficer Prasowy KMP w Białej Podlaskiej nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla oraz Z-ca Oficera Prasowego KM PSP w Białej Podlaskiej asp. Marcin Kazimierczak.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo Tomasz F. Zwany Wujek Bubel. Order za uratowanie życia bo by się spalił
Niestety kierowca Jeepa zmarł :(
Brawo Tomasz F. Zwany Wujek Bubel. Order za uratowanie życia bo by się spalił
Niestety kierowca Jeepa zmarł :(