- W okolicach Białej Podlaskiej, Drelowa, Janowa Podlaskiego, Kodnia, Łomaz, Międzyrzeca Podlaskiego i Wisznic na drogach możemy lokalnie spotkać śliskość zimową - informuje Zarząd Dróg Wojewódzkich w Lublinie. Utrudnienia spowodowane są lekkimi opadami śniegu, mżawką i różnicą temperatur jaka występuje w powietrzu oraz przy powierzchni jezdni.
Obecnie na drogach wojewódzkich pracuje 32 sztuki sprzętu do Zimowego Utrzymania Dróg. Ich celem jest zlikwidowanie śliskości zimowej oraz zalegającego, zajeżdżonego śniegu a także niedopuszczenie do powstawania śliskości na drogach w okolicach zbiorników wodnych.
- Przypominamy, że zwalczanie śliskości zimowej na drogach wojewódzkich, odbywa się według Standardów Zimowego Utrzymania Dróg, których jest na drogach wojewódzkich IV.
W celu zapoznania się z nimi, zapraszamy do odwiedzenia naszej strony internetowej: http://zdw.lublin.pl/zimowe-utrzymanie-drog/ - informuje Kamil Jakubowski, rzecznik prasowy ZDW.Reklama
Prosi także wszystkich kierowców o rozsądek oraz szczególną ostrożność na drogach, które przebiegają w okolicach rzek, jezior, stawów i innych zbiorników wodnych. W takich miejscach, ze względu na opadające mgły oraz różnice temperatur, może być naprawdę ślisko i niebezpiecznie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dojeżdżam do pracy z Worońca do Rossosza od 20 lat. Zawsze jest ten sam problem zimą. Ponoć jest to droga powiatowa . Natężenie ruchu jest tam duże, dojazdy do pracy do Rossosza, Łomaz, Białej Podlaskiej.Mam pytanie, kto jest odpowiedzialny za utrzymanie przejezdności i zapewnienie bezpieczeństwa podróżującym ? Notorycznie jest ona oblodzona, dziś również, nie odśnieżana. Pobocza nie koszone. Widać na nich ślady po wypadkach samochodowych.Dzisiaj jest to lodowisko przeznaczone do jazdy na łyżwach a nie samochodem, kto jest odpowiedzialny za wypadki,może i kierowca bo nie zachował ostrożnej jazdy, lecz ostrożna jazda to 20 km/h przez 20 km. Dawne czasy się skończyły, do ceny paliwa doliczana jest opłata na utrzymanie dróg. Kto bierze te pieniądze i nic z tym nie robi .Kolejność działania na drogach może i jest jakaś ale w tym samym czasie po wszystkich drogach niezależnie od kolejności utrzymania nawierzchni jeżdżą ludzie a także pogotowie, straż itp. Osoba siedząca za biurkiem, która o tym decyduje, powinna naocznie zobaczyć stan dróg np.gołoledź, odśnieżanie itp.
A poza tym, prognozy pogody podawane są z wyprzedzeniem. Czy tak trudno wcześniej zadbać o stan dróg?Dzisiejszy poranek- mnóstwo stłuczek , wypadków. Na co czekają drogowcy? Czy tylko kierowca ma dostawać mandat, który spowoduje gdy warunki do jazdy są złe ? Może też powinny być pociągnięte do odpowiedzialności osoby, które odpowiadają za stan dróg. Tak jak za to ,że np. skręciłam sobie kostkę na śliskiej powierzchni odpowiada właściciel posesji przed, którą się to stało.
Dojeżdżam do pracy z Worońca do Rossosza od 20 lat. Zawsze jest ten sam problem zimą. Ponoć jest to droga powiatowa . Natężenie ruchu jest tam duże, dojazdy do pracy do Rossosza, Łomaz, Białej Podlaskiej.Mam pytanie, kto jest odpowiedzialny za utrzymanie przejezdności i zapewnienie bezpieczeństwa podróżującym ? Notorycznie jest ona oblodzona, dziś również, nie odśnieżana. Pobocza nie koszone. Widać na nich ślady po wypadkach samochodowych.Dzisiaj jest to lodowisko przeznaczone do jazdy na łyżwach a nie samochodem, kto jest odpowiedzialny za wypadki,może i kierowca bo nie zachował ostrożnej jazdy, lecz ostrożna jazda to 20 km/h przez 20 km. Dawne czasy się skończyły, do ceny paliwa doliczana jest opłata na utrzymanie dróg. Kto bierze te pieniądze i nic z tym nie robi .Kolejność działania na drogach może i jest jakaś ale w tym samym czasie po wszystkich drogach niezależnie od kolejności utrzymania nawierzchni jeżdżą ludzie a także pogotowie, straż itp. Osoba siedząca za biurkiem, która o tym decyduje, powinna naocznie zobaczyć stan dróg np.gołoledź, odśnieżanie itp.
A poza tym, prognozy pogody podawane są z wyprzedzeniem. Czy tak trudno wcześniej zadbać o stan dróg?Dzisiejszy poranek- mnóstwo stłuczek , wypadków. Na co czekają drogowcy? Czy tylko kierowca ma dostawać mandat, który spowoduje gdy warunki do jazdy są złe ? Może też powinny być pociągnięte do odpowiedzialności osoby, które odpowiadają za stan dróg. Tak jak za to ,że np. skręciłam sobie kostkę na śliskiej powierzchni odpowiada właściciel posesji przed, którą się to stało.