Sprawa 15-letniej Darii, córki zawodnika Aluronu CMC Warty Zawiercie, która padła ofiarą hejtu rówieśniczego w jednej z warszawskich szkół, przerodziła się w szeroką falę nienawiści w internecie.
Jak wynika z analizy Instytutu Monitorowania Mediów (IMM), osobisty dramat nieletniej został wykorzystany przez internetowych influencerów i użytkowników mediów społecznościowych do szerzenia antyukraińskich narracji oraz politycznej polaryzacji.
Jesienią ubiegłego roku córka ukraińskiego siatkarza, grającego w polskim klubie, doświadczyła zorganizowanego hejtu w prywatnym liceum. Mimo zgłoszeń i posiadanych nagrań szkoła nie zapewniła jej skutecznej ochrony ani nie wyciągnęła konsekwencji wobec sprawców. Sprawę jako pierwszy opisał portal Onet, co uruchomiło intensywną debatę w sieci.
W okresie od 20 grudnia 2025 do 10 stycznia 2026 roku IMM zidentyfikował 3857 postów i komentarzy na ten temat. Najwięcej treści pojawiło się na Facebooku, YouTubie i platformie X. Aż 63 proc. analizowanych wpisów miało wydźwięk negatywny wobec uczennicy.
Eksperci IMM wskazują trzy główne osie ataku. Pierwsza to stygmatyzacja etniczno-historyczna, w której wykorzystywano bolesne wątki z historii do dehumanizacji dziecka. Druga dotyczyła odwetu za politykę Kijowa – internauci przenosili emocje związane z wypowiedziami ukraińskich polityków na 15-latkę, stosując zasadę odpowiedzialności zbiorowej. Trzecią narracją było negowanie prawa do obecności ukraińskich dzieci w polskich szkołach i przerzucanie winy na ofiarę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze