Reklama

Jego auto znaleziono w rzece. Trwają poszukiwania 45-latka

- Policjanci ustalili kto był użytkownikiem pojazdu. Okazało się, że mężczyzna nie powrócił do miejsca swojego zamieszkania - wyjaśnia rzecznik policji. Służby wraz z mieszkańcami przeczesują teren i rzekę.



Wczoraj (11 stycznia) po godzinie 14 policjanci odebrali zgłoszenie ze Starzynki. Zgłaszający wytłumaczył, że zauważył samochód w Krznie. Od razu skierowano tam policyjny patrol oraz straż pożarną. Po przybyciu na miejsce okazało się, że w aucie nie ma nikogo, a szyby są otwarte. Fakt ten dał nadzieję na odnalezienie kierowcy.



Ustalono, że użytkownikiem samochodu jest 45-letni mężczyzna. Od chwili zdarzenia nie wrócił on jednak do domu. Nikt go nie widział.



Od wczoraj trwają intensywne poszukiwania mężczyzny. W działania włączyli się policjanci KMP w Lublinie, funkcjonariusze Straży Pożarnej z JRG Małaszewicze, OSP Neple, Nadleśnictwo Chotyłów, a także funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Terespolu. W poszukiwaniach towarzyszył im pies tropiący oraz drony. Włączyli się w nie również mieszkańcy.



Przeczesanie koryta rzeki, lasów i okolicznych posesji nie przyniosło jednak rezultatów. Poszukiwania trwają.



Aktualizacja (godz. 20): Zaginionym mężczyzną jest jeden z radnych gminy Terespol. Podjęto decyzję o zamknięciu tam na Krznie na czas poszukiwań.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości