Jeszcze niedawno Janów Podlaski- od 1 stycznia oficjalnie miasto- kojarzył się przede wszystkim z tradycją hodowli koni i prestiżowymi aukcjami. Dziś miejscowość jest głośna z zupełnie innego powodu. Trwający od przeszło miesiąca konflikt między władzami samorządowymi a zarządem miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej nabrał wymiaru ogólnokrajowego. Do sprawy włączyła się Kancelaria Prezydenta RP.
Do prezesa OSP Janów Podlaski wpłynęło pismo z 13 lutego, w którym Kancelaria Prezydenta RP informuje o podjętych działaniach. To odpowiedź na wcześniejszą korespondencję strażaków skierowaną do głowy państwa w związku z sytuacją jednostki.
Z przekazanych informacji wynika, że sprawa została skierowana do Burmistrza Janowa Podlaskiego z prośbą o jej rozpatrzenie w ramach obowiązujących kompetencji oraz o przedstawienie stanowiska. Równocześnie Kancelaria zwróciła się do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji o wyjaśnienie statusu dofinansowania przewidzianego dla jednostki na 2025 rok, w tym możliwości utrzymania wsparcia w przypadku zmian w harmonogramie realizacji umowy.
Strażacy w mediach społecznościowych podziękowali za reakcję i podkreślili, że interwencja daje im nadzieję na konkretne rozstrzygnięcia.

Tłem całej sytuacji jest decyzja burmistrza Karola Michałowskiego o wypowiedzeniu dwóch umów: dotyczącej udostępnienia garażu oraz trójstronnego porozumienia w ramach Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Jednostka otrzymała pół roku na opuszczenie remizy. W ocenie zarządu OSP wypowiedzenie porozumienia KSRG to nie tylko formalność, lecz decyzja mogąca wpłynąć na czas dysponowania jednostki i poziom gotowości operacyjnej. Strażacy wskazują na ponad stuletnią tradycję służby i podnoszą argument bezpieczeństwa mieszkańców.
Inaczej sytuację przedstawiają władze gminy. Podczas konferencji prasowej 30 stycznia burmistrz zapewniał, że system ratowniczy w gminie działa bez zakłóceń, a mieszkańcy nie mają powodów do obaw. Samorządowiec wskazywał również na wyniki audytu przeciwpożarowego. Według władz wykazał on nieprawidłowości w rozliczaniu paliwa oraz brak możliwości przeprowadzenia pełnej inwentaryzacji majątku o wartości przekraczającej milion złotych.

Sprawa trafiła również na forum Rady Miejskiej. Przed XXIII sesją 17 lutego strażacy złożyli petycję podpisaną przez blisko 800 mieszkańców. Dokument zawierał apel o wsparcie finansowe dla zakupu zamówionego już samochodu ratowniczo-gaśniczego oraz o nieodpłatne przekazanie budynku remizo-świetlicy na rzecz OSP.
Wniosek o wprowadzenie tej kwestii pod obrady został odczytany podczas sesji. W głosowaniu dziesięciu radnych opowiedziało się przeciwko, trzech było „za”, a jeden wstrzymał się od głosu. Decyzji towarzyszyły emocje i protesty części obecnych na sali mieszkańców.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A ja ciagle czekam na ten obiacany kurort nad zalewem. Roweryki wodne plaza sauny...
A ja ciagle czekam na ten obiacany kurort nad zalewem. Roweryki wodne plaza sauny...