Pokryte białymi włóknami krzewy zaniepokoiły czytelnika Roberta. Jak się okazuje, zjawisko nie jest dziełem żadnego pająka, a najprawdopodobniej motyla.
Krzewy pokryte larwami i dziwną, gęstą pajęczyną znajdują się przy głównej ulicy Klonownicy Małej (gm. Janów Podlaski). – Choroba drzewa, bo tak to można nazwać, pochodzi zapewne od motyla namiotnika. Nikt z tym nic nie robi, a zjawisko przechodzi na zieleń oraz rośliny, które znajdują się obok – tłumaczy pan Robert.
Wspomniany gatunek motyla jest szkodnikiem, który może przyczynić się do ogołocenia drzew i krzewów ze wszystkich liści. Czytelnik Robert żywi nadzieję, że sprawą zajmą się odpowiednie osoby i zostaną zastosowane np. opryski, by uchronić inne rośliny.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!