Dwóch obywateli Ukrainy w wieku 18 i 21 lat zostało zatrzymanych w związku z podejrzeniem dokonania oszustwa metodą „na legendę”. Ofiarą przestępców padła 77-letnia mieszkanka Międzyrzeca Podlaskiego, która przekazała oszustom około 80 tysięcy złotych. Dzięki szybkiej reakcji policjantów pieniądze udało się odzyskać.
Do oszustwa doszło w miniony czwartek. Wieczorem na telefon stacjonarny seniorki zadzwonił mężczyzna podający się za jej syna. Przekonywał, że spowodował poważny wypadek drogowy, w wyniku którego potrącona została ciężarna kobieta. Twierdził, że grozi mu więzienie, a aby uniknąć konsekwencji, potrzebuje pieniędzy na adwokata.
77-latka, przekonana, że rozmawia z członkiem swojej rodziny, zastosowała się do przekazanych instrukcji. Po pewnym czasie do jej mieszkania przyszedł nieznajomy mężczyzna, któremu kobieta przekazała około 80 tysięcy złotych.
Dopiero później seniorka zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa i powiadomiła policję. Funkcjonariusze z komisariatu w Międzyrzecu Podlaskim rozpoczęli działania, współpracując z policjantami Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego Komendy Stołecznej Policji.
Podejrzani zostali zatrzymani na trasie A2, na terenie jednego z miejsc obsługi podróżnych. Mężczyźni podróżowali samochodem i, jak wynika z ustaleń policji, nie spodziewali się zatrzymania. 18- i 21-latek trafili do policyjnego aresztu. Funkcjonariuszom udało się również odzyskać całą gotówkę utraconą przez 77-latkę.
Wczoraj Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim, na wniosek policji i prokuratury, zastosował wobec obu podejrzanych tymczasowe aresztowanie.
Za oszustwo mężczyznom grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Policja po raz kolejny apeluje o ostrożność. W przypadku telefonów z informacją o rzekomym wypadku, problemach prawnych lub pilnej potrzebie przekazania pieniędzy należy zachować spokój i zweryfikować przekazywane informacje, kontaktując się bezpośrednio z bliskimi lub służbami.


Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze