Reklama

Meczu nie będzie. Ostatnie starcie z punktami

Choć kibice szczypiornistów AZS AWF Biała Podlaska z niecierpliwością czekali na ostatnie starcie ich ulubieńców w sezonie, mecz z Viretem CMC Zawiercie nie odbędzie się.



Spotkanie, które miało zostać rozegrane 2 czerwca w hali sportowo-widowiskowej WWFiS przy ulicy  Stanisława Marusarza 8 zapowiadało się na starcie Dawida z Goliatem. Wprawdzie bialczanie stracili w ostatniej serii meczów prowadzenie w tabeli na rzecz SPR PWSZ Tarnów, to chyba nikt nie liczył na to, że bialska ekipa walcząca o prymat w ligowych rozgrywkach mogłaby ulec zawiercianom, którym nie udało się utrzymać w I lidze.



Wszystkie te rozważania rozwiała jednak dzisiejsza wiadomość z Zawiercia. Władze Viretu poinformowały, iż ich zawodnicy nie przyjadą na mecz do Białej Podlaskiej. Powodem jakim zdecydował o takiej decyzji rywali z województwa śląskiego jest fakt, iż przez liczne kontuzje nie mogli oni skompletować składu na spotkanie z drużyną AZS AWF.



Taki stan rzeczy powoduje, iż bialska ekipa zdobywa kolejne trzy punkty w zmaganiach ligowych i przynajmniej przez kilka godzin jest liderem ligowych rozgrywek. Dzisiaj, 30 maja w Świdnicy swój mecz gra SPR PWSZ Tarnów. Jeżeli tarnowianie wygrają swój mecz, zostaną zwycięzcami pierwszoligowych rozgrywek. W przypadku ich porażki to akademicy na koniec sezonu okażą się najlepsi. Początek spotkania o godz. 18



Najlepsza drużyna pierwszoligowych zmagań po spełnieniu warunków licencyjnych ma szansę startu w PGNiG Superlidze.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości