Międzyrzec Podlaski po raz kolejny pokazał, że serce jego mieszkańców bije wielkim rytmem dobroci. Tegoroczny, 34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zakończył się absolutnym rekordem- w trakcie licytacji zebrano imponujące 42 460 zł, znacznie przebijając zeszłoroczny wynik 34 750 zł.
Gorąca atmosfera panowała w sali widowiskowo-kinowej MOK, gdzie odbyła się tradycyjna aukcja. Licytowane przedmioty zachwycały pomysłowością i oryginalnością- mieszkańcy walczyli m.in. o dzień w fotelu wicestarosty Artura Grzyba, niezapomniany dzień wśród zwierząt ze starostą bialskim Mariuszem Filipiukiem, zdjęcie miasta wykonane dronem, ręcznie robione szachy, sanki, a także o wyjątkowe gadżety przekazane przez WOŚP. Całości towarzyszył energetyczny pokaz tańca flamenco w wykonaniu zespołu Madrugada Sombra.
Jednak Finał to nie tylko niedziela. Przygotowania i wydarzenia towarzyszące trwały już od połowy stycznia. Międzyrzeczanie mogli wziąć udział m.in. w biegu „Policz się z cukrzycą” nad Międzyrzeckimi Jeziorkami, emocjonować się na koncercie w Pałacu Potockich oraz sprawdzić swoje umiejętności w turnieju piłki nożnej z KS Huragan Międzyrzec. W sobotę odbyła się też szlachetna zbiórka krwi.
Sam dzień Finału obfitował w atrakcje. Już od godz. 11 na Placu Jana Pawła II można było obejrzeć sprzęt ratowniczy i wesprzeć wolontariuszy wrzucając datki do puszek. Od godz. 13 w holu kina „Sława” trwały zapisy potencjalnych dawców szpiku, a dla ducha i ciała mieszkańcy mogli korzystać z kiermaszu ciast i książek oraz zabawić się podczas stand-upu Pauliny Potockiej „Dobrostan”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze