Obywatelską postawą wykazał się pracownik ochrony jednego ze sklepów w Terespolu uniemożliwiając dalszą jazdę klientowi, od którego wyczuł alkohol. Zgłaszający wyjął kluczyki ze stacyjki auta, którym przyjechał awanturujący się mężczyzna oraz powiadomił mundurowych.
W piątek po godz. 2.00 w nocy dyżurny terespolskiego komisariatu otrzymał zgłoszenie dotyczące awanturującego się klienta sklepu, który przyjechał samochodem prawdopodobnie pod wpływem alkoholu.
- Z relacji zgłaszającego wynikało, że podczas rozmowy z klientem wyczuł od niego alkohol. Z uwagi na to, że pamiętał iż mężczyzna przyjechał autem postanowił to sprawdzić. Gdy jego przypuszczenia potwierdziły się uniemożliwił mu dalszą jazdę wyjmując kluczyki ze stacyjki. Zadzwonił też na numer alarmowy informując o całym zdarzeniu - informuje nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji.
Mężczyzną podejrzewanym o kierowanie osobowym BMW "na podwójnym gazie" okazał się 35-latek. Badanie wykazało ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie.
Kierowanie w stanie nietrzeźwości zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności. Mężczyźnie grozi także wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
- Koerujemy słowa uznania dla obywatelskiej postawy zgłaszającego. Jego reakcja pozwoliła na wyeliminowanie pijanego kierowcy - zaznacza policjantka.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze