Mariusz Orzełowski kierował placówką kultury od sierpnia 2016 roku. Wiadomo już, kto od lutego przejmie jego obowiązki.
– O moim prawdopodobnym odejściu niektóre osoby wiedziały już od września. Cała procedura różnych spraw formalnych i organizacyjnych będzie mogła ziścić się dopiero 1 lutego. Pana prezydenta poinformowano o moim ewentualnym odejściu jeszcze przed Bożym Narodzeniem. Czekaliśmy tylko na potwierdzenie w dokumentacji - mówi Mariusz Orzełowski.
Dotychczasowy dyrektor Bialskiego Centrum Kultury od 1 lutego będzie pracownikiem innej instytucji, choć na razie nie zdradza, o jaką placówkę dokładnie chodzi. – Umówiłem się ze swoim nowym pracodawcą, że to moje biuro prasowe będzie odpowiadało za informacje dotyczące mojej osoby.
– Współpraca z Białą Podlaską to ważny rozdział w moim życiu. Myślę, że udało się wiele dokonać i zmienić, ale jest jeszcze dużo pracy. Swoje spostrzeżenia i doświadczenia zasygnalizowałem panu prezydentowi – zaznacza Orzełowski. – Wydaje mi się, że pracownicy dobrze oceniają te półtora roku. Gdy przyszedłem do pracy w 2016 roku wynagrodzenia pracownicze były na dość niskim poziomie, ale w miarę naszych przychodów pracownicy powoli dostawali podwyżki – w różnych okresach, na różnym poziomie, ale starałem się przede wszystkim podnieść jakość wydarzeń i zmotywować do cięższej pracy.
Bialskie Centrum Kultury w minionym roku poprzez organizację różnego rodzaju wydarzeń takich jak np. koncerty zarobiło 1 mln 138 tys. zł. Dodatkowo na jego konto wpłynęły też pieniądze z dofinansowań. Prawie połowę tej kwoty przeznaczono na bezpłatne imprezy plenerowe dla mieszkańców. Dla porównania w 2016 roku BCK zyskało 732 tys. zł, czyli o około 35 procent mniej niż w roku kolejnym (nie licząc dofiansowań).
Jutro oficjalnie Mariusz Orzełowski kończy swoją pracę jako szef BCK. Zgodnie z zarządzeniem wydanym przez prezydenta Dariusza Stefaniuka, bialską instytucją kultury do 31 lipca pokieruje Zbigniew Kapela, jako pełniący obowiązki na stanowisku dyrektora.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!