Podczas kontroli granicznej strażnik dostrzegł nieprawidłowości w dokumentach, które 35-latek przedstawił do odprawy.
Wczoraj na terenie przejścia granicznego w Terespolu do odprawy na kierunku wyjazdowym zgłosił się 35-letni kierowca hondy. Podczas kontroli strażnik graniczny nabrał wątpliwości, czy z przedstawionym przez mężczyznę prawem jazdy jest wszystko w porządku. Podczas szczegółowych badań dokumentu okazało się, że wyglądem odbiega on od ustalanych wzorów. Było sfałszowane. 35-latek poniesie za to konsekwencje.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!