Szósta edycja One Life Festival za nami. Główną ideą tego wydarzenia za każdym razem jest przede wszystkim pomoc. Na festiwalowej scenie co roku pojawiają się różnorodni artyści, którzy grają charytatywnie, a pieniądze ze sprzedanych biletów przeznaczane są potrzebującym.
W tym roku zebrane środki powędrowały do dwóch niespokrewnionych ze sobą chłopców: 4-letniego Bartka Hryniewicza i rocznego skrajnego wcześniaka Kuby Kurkowskiego. Kuba cierpi na nadciśnienie płucne, przewlekłą niewydolność oddechową oraz dysplazję oskrzelowo-płucną.
Bartek (także wcześniak) walczy z obustronnym niedosłuchem, dysplazją oskrzelowo-płucną i opóźnionym rozwojem psychoruchowym. Dochody z biletów pokryją koszty rehabilitacji jak i wydatki związane z pielęgnacją. Dzięki organizacji wydarzenia udało się zebrać dokładnie 9024,07 zł.
Podczas dwudniowego wydarzenia (7 i 8 września) na scenie bialskiego klubu zagościli tacy artyści jak Sughar & Wawson, RAU, Hades, Kali, Górny, Szopeen, Rosalie., ekipa WCK, Włodi. Imprezę uświetniali znakomici DJ’e – Punchline, Nusz i Ray. Festiwal poprowadził Jakub Flint.