Reklama

Pamiętają o jeńcach włoskich

- Według mnie to bardzo piękny przykład więzi jakie łączą nasze kraje – mówił podczas uroczystości Ambasador Włoch Alessandro de Pedys. W Białej Podlaskiej uczczono pamięć kilkuset włoskich jeńców wojennych.



We wtorek (8 maja) w 73. rocznicę zakończenia II wojny światowej zorganizowano po raz kolejny Bialski Dzień Przyjaźni Polsko-Włoskiej. Wydarzenie odbywa się rokrocznie, by upamiętnić 400 jeńców włoskich, którzy zmarli z głodu i wycieńczenia w hitlerowskim obozie Stalag 366.



Na początku wszyscy uczestnicy zebrali się na Cmentarzu Jeńców Włoskich. Po odegraniu hymnów, przemówieniach, odczytaniu apelu poległych i salwie honorowej przyszedł czas na złożenie kwiatów.



– Za pierwszym razem gdy tu przyjechałem obiecałem, że będę pojawiał się co roku i dotrzymuję słowa – zaznaczył Ambasador Włoch Alessandro de Pedys. – Według mnie jest to bardzo piękny przykład więzi jakie łączą nasze kraje – Polskę i Włochy. Uwaga jaką Polacy oddają temu miejscu, w którym są pochowani żołnierze włoscy to naprawdę unikatowa rzecz. Przyjeżdżam tutaj w imieniu własnym, ale również rządu i własnego narodu, by okazać wdzięczność za pamięć, którą Polacy poświęcają temu miejscu.



Po złożeniu kwiatów pod pomnikiem zebrani udali się do Diecezjalnego Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w intencji ofiar. Po zakończeniu eucharystii przyszedł czas na wręczenie specjalnych nagród oraz odznaczeń. Program uroczystości zawierał również wystawę „600 000 razy NIE”, której autorem jest Diego Audero.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości