Podejrzany między innymi o obcowanie płciowe z 14-latką lekarz z Białej Podlaskiej został uniewinniony. W miniony czwartek zapadł wyrok w toczącej się od ponad czterech lat sprawie.
24 listopada przed Sądem Okręgowym w Lublinie zakończył się proces odwoławczy przeciwko bialskiemu pediatrze. Maciej T. był oskarżony o wykorzystywanie seksualne małoletniej. Wczoraj mężczyzna został prawomocnie uniewinniony. Uzasadnienie wyroku jest niejawne. Jak donosi Polska Agencja Prasowa pełnomocnik poszkodowanej nie zgadza się z decyzją Temidy i zapowiada, że złoży kasację do Sądu Najwyższego.
Do zdarzenia doszło w lipcu 2018 roku. 33-letni wówczas lekarz z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Białej Podlaskiej nawiązał przez portal internetowy znajomość z 14-latką, której składał propozycje obcowania płciowego i wykonywania innych czynności seksualnych. T. trzykrotnie umawiał się z dziewczynką w ustronnych miejscach. Podczas jednego z takich spotkań sąsiad nastolatki zaniepokoił się widokiem dużo starszego mężczyzny w towarzystwie dziecka swojej znajomej. Zawiadomiona o sytuacji matka zaczęła szukać córki. Kobieta zastała 14-latkę z medykiem w jednoznacznych okolicznościach, po czym zawiadomiła policję.
Prokuratura Rejonowa w Białej Podlaskiej postawiła Maciejowi T. zarzuty z art. 200 kk. (przestępstwo pedofilii), za co groziło mu do 12 lat pozbawienia wolności. Za pediatrą wówczas mówił ówczesny ordynator bialskiego szpitala neonatologii Riad Haidar zapewniając, że oskarżony jest dobrym pracownikiem oraz troskliwym ojcem kilkumiesięcznego dziecka. Oskarżony mężczyzna pracował również w prywatnym gabinecie w Międzyrzecu Podlaskim, gdzie stale miał kontakt z nastolatkami i nigdy nie było na niego skarg. Aktywnie udzielał się także charytatywnie. Po zdarzeniu 14-latka podejmowała próby samobójcze i spędziła w szpitalach psychiatrycznych kilka miesięcy.
Proces odbywał się za zamkniętymi drzwiami, a T. odpowiadał z wolnej stopy. W marcu 2020 roku Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej uznał go za winnego i skazał na dwa lata więzienia. Lekarz otrzymał także pięcioletni zakaz kontaktów i zbliżania się do ofiary oraz trzyletni zakaz wykonywania zawodu i prowadzenia wszelkiej działalności związanej z leczeniem małoletnich. Miał także poddać obowiązkowej terapii psychologicznej oraz opłacić koszty postępowania sądowego. W październiku tego samego roku wyrok podtrzymał lubelski Sąd Apelacyjny. Mężczyzna nie trafił jednak do więzienia, a bialski sąd przychylił się do jego wniosku o odroczenie kary. Sąd Okręgowy oddalił skargę prokuratury na decyzję sądu z Białej Podlaskiej. Równocześnie Maciej T. wystąpił do prezydenta Andrzeja Dudy o ułaskawienie, a jego pełnomocnicy złożyli kasację w Sądzie Najwyższym. W lipcu 2021 roku uchylono zaskarżony wyrok i przekazano sprawę Sądowi Okręgowemu w Lublinie do ponownego rozpoznania. Oskarżony do końca procesu utrzymywał, że jest niewinny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Szkoda ,że sąsiadki i mama nastolatki nie reagowały jak reklamowała swoje wdzięki na portalu randkowym .
Nadal pracuje jako lekarz, tylko już nie w Białej Podl. Nieświadome matki prowadzają do niego swoje dzieci. Przyczynił się do tego inny, tak wychwalany i odznaczany lekarz z tego miasta. Niezły cyrk i wolne sądy...
Szkoda ,że sąsiadki i mama nastolatki nie reagowały jak reklamowała swoje wdzięki na portalu randkowym .
Nadal pracuje jako lekarz, tylko już nie w Białej Podl. Nieświadome matki prowadzają do niego swoje dzieci. Przyczynił się do tego inny, tak wychwalany i odznaczany lekarz z tego miasta. Niezły cyrk i wolne sądy...