Mieszkaniec Siedlec wbiegł wprost pod jadący motocykl. Po udzieleniu mu pierwszej pomocy przewieziono go do szpitala. W akcji uczestniczyli druhowie z OSP Śródmieście, którzy ponad 700 metrów biegli ze sprzętem do poszkodowanych.
Do zdarzenia doszło w sobotę (26 maja) w Międzyrzecu Podlaskim przy ulicy Zahajkowskiej po godzinie 23. Na miejsce zadysponowano dwa zastępy - OSP i JRG. Pomoc przybyłych na miejsce służb polegała na udzieleniu pierwszej pomocy rannemu, którego następnie pogotowie przewiozło do szpitala.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że pod prawidłowo jadący motocykl marki Honda, kierowany przez 31-letniego mieszkańca gm. Kąkolewnica nagle wbiegł pieszy, 39-letni mieszkaniec Siedlec – wyjaśnia st. asp. Barbara Salczyńska-Pyrchla, rzecznik prasowy bialskiej komendy. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi.
Pierwsi na miejscu byli ochotnicy z OSP Śródmieście Międzyrzec Podlaski, którzy zabezpieczali Dni Międzyrzeca. - Druhowie nie czekając na nic, chwycili za sprzęt ratowniczy i biegnąc dotarli do poszkodowanych. Ciężki sprzęt w rękach nieśli ponad 700 metrów - relacjonują.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!