Do policji wpłynęło zgłoszenie o niebezpiecznie manewrującym kierowcy. Funkcjonariusze po przybyciu na miejsce zatrzymali sprawcę zdarzenia. Okazało się, że był to 17-letni chłopak, który miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie.
W niedzielę (14 marca) po godzinie 23 policja odebrała zgłoszenie o kierowcy opla, który dziwnie zachowuje się na drodze w Międzyrzecu Podlaskim. Funkcjonariusze przybyli na miejsce i zatrzymali podejrzanego, który próbował przesiąść się na miejsce pasażera. Jak się okazało, był to pijany 17-latek, który nie miał prawa jazdy.
Funkcjonariusze podczas kontroli wyczuli od kierowcy silną woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało aż dwa promile alkoholu w organizmie.
W trakcie prowadzonych czynności policjanci ustalili, że 17-latek jest poszukiwany w celu doprowadzenia do Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego. Teraz o jego losie zadecyduje sąd.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!