Reklama

Pobił kolegę od kieliszka. Impreza zakończyła się śmiercią

Do awantury doszło kiedy mężczyźni pili wspólnie alkohol. Ich impreza zakończyła się pobiciem i śmiercią. Mężczyzna odpowiadał będzie jako recydywista.

W nocy z poniedziałku (12 października) na wtorek powiadomiono międzyrzeckiego dyżurnego o awanturze, do której doszło w jednym z mieszkań w Międzyrzecu Podlaskim. Skierowany na miejsce patrol znalazł w lokalu dotkliwie pobitego 60-letniego mężczyznę. Był tam też jego 39-letni znajomy.

Młodszy mężczyzna był wyraźnie nietrzeźwy. - 39-latek zaprzeczał, by miał jakikolwiek związek z obrażeniami ciała znajomego, twierdząc że odwiedził go i wspólnie spożywał z nim alkohol. Badanie wykazało 1,8 promila alkoholu w jego organizmie - pisze podkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla.

Reklama

Ranny 60-latek trafił do szpitala. Pomimo pomocy ze strony lekarzy zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.

- W trakcie prowadzonych czynności funkcjonariusze ustalili, że kiedy mężczyźni wspólnie spożywali alkohol, w pewnym momencie doszło do nieporozumienia pomiędzy nimi. Sprawca zaatakował pokrzywdzonego wielokrotnie go uderzając - dodaje Salczyńska-Pyrchla.

39-letni mężczyzna usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany. Odpowiadał będzie na warunkach recydywy. Za pobicie ze skutkiem śmiertelnym grozi mu dożywocie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości