Zatrzymano dwóch mężczyzn w wieku 35-41 lat, podejrzanych o usiłowanie wymuszenia rozbójniczego na mieszkańcu Białej Podlaskiej. Sprawcy bijąc go w lesie i grożąc pozbawieniem życia żądali 100 tysięcy złotych. Sąd zdecydował zastosować wobec nich najsurowszy środek zapobiegawczy.
Pod koniec września bieżącego roku do bialskiej komendy zgłosił się mieszkaniec miasta. - Mężczyzna oświadczył, że dwaj sprawcy usiłowali zmusić go do przekazania im kwoty 100 tysięcy złotych. Z relacji zgłaszającego wynikało, że do zdarzenia doszło tydzień wcześniej, na terenie kompleksu leśnego w gminie Biała Podlaska. Mężczyźni bili pokrzywdzonego po głowie oraz grozili zarówno jemu jak też jego rodzinie - informuje kom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji.
Pokrzywdzony dodał, że nie przekazał gotówki, ale obawia się o życie swoje jak też bliskich dlatego postanowił całą sprawę zgłosić organom ściągania.
Z relacji wynikało też, że zna osobiście jednego z agresorów, który wcześniej próbował pożyczyć od niego gotówkę. - Sprawą zajęli się policjanci zwalczający przestępczość przeciwko mieniu bialskiej komendy. Potwierdzili dane jednego z mężczyzn, 35-letniego mieszkańca Białej Podlaskiej. Funkcjonariusze ustalili też personalia drugiego mężczyzny podejrzewanego o udział w zdarzeniu. Okazało się, że jest to 41-letni mieszkaniec Wyszkowa - dodaje oficer prasowy.
Obydwaj zatrzymani zostali do wyjaśnienia. W weekend mężczyźni doprowadzeni zostali do bialskiej prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty.
Wobec obydwu mężczyzn podejrzanych o usiłowanie wymuszenia rozbójniczego bialski sąd zastosował najsurowszy środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu.
O dalszym ich losie zadecyduje sąd. Za popełniony czyn grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!