Została zatrzymana w mieście za oszustwo na ponad 30 tysięcy. Podawała się za pracownika banku.
Policjanci zatrzymali w Białej Podlaskiej 20-letnią obywatelkę Ukrainy podejrzewaną o udział w oszustwie wraz z innymi osobami. Kobieta była poszukiwana przez funkcjonariuszy z Opola Lubelskiego. Pod koniec lipca miała oszukać 35-letniego mężczyznę z tamtego powiatu na ponad 30 tys. złotych.
- Mieszkaniec powiatu opolskiego odebrał telefon od osoby podającej się za pracownika banku i został poinformowany, że było włamanie na jego konto bankowe i były trzy próby wypłaty zgromadzonych na jego rachunku środków pieniężnych. Następnie przelał na nowe podane przez rozmówcę konto, ponad 30 tysięcy złotych, aby ustrzec się przed rzekomą kradzieżą pieniędzy. Miał czekać na zmianę numeru rachunku na nowy numer w panelu klienta banku. Gdy numer się nie zmieniał, a jego rozmówca się nagle rozłączył skontaktował się ze swoim bankiem, gdzie pracownikowi opisał całą sytuację. Wówczas zorientował się, że został oszukany. - informuje aspirant Katarzyna Bigos z KPP Opole Lubelskie.
Kobieta została doprowadzona z Białej Podlaskiej do prokuratury w Opolu Lubelskim, gdzie usłyszała zarzut oszustwa. Grozi jej 8 lat więzienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze