Reklama

Pożar w przechowalni owoców. Walka z żywiołem trwała ponad 9 godzin

W hali służącej do przechowywania owoców wybuchł pożar. Ogień był silnie rozwinięty. W akcji brało udział kilkanaście zastępów straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Wczoraj (10 stycznia) około godziny 11.30 doszło do zdarzenia w miejscowości Kolonia Dobryń. Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej dostała zgłoszenie o pożarze hali, w której znajdowały się puste skrzynki służące do przechowywania owoców.

Na miejscu działało 14 zastępów straży pożarnej. Jednostki po dojechaniu na miejsce zaczęły działania gaśnicze. Pożar szybko się rozprzestrzeniał i był mocno rozwinięty, zawalił się dach hali. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich w zdarzeniu. Prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej.



 
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości