Uczniowie i nauczyciele zostali ewakuowani po rozproszeniu substancji w Szkole Podstawowej nr 5 w Białej Podlaskiej. Szczegóły akcji ratunkowej i odpowiedź służb na incydent.
Po godzinie 8 rano we wtorek (16 kwietnia) służby ratownicze zostały powiadomione o rozpylonej substancji na terenie Szkoły Podstawowej nr 5 w Białej Podlaskiej.
- Na miejsce zostały zadysponowane cztery zastępy strażaków. Po przyjeździe na miejsce ewakuowano 87 uczniów i 12 nauczycieli. Po sprawdzeniu pomieszczeń odpowiednimi przyrządami pomiarowymi nie wykryto niebezpiecznych substancji. Strażacy wywietrzyli pomieszczenia - podkreśla starszy aspirant Marek Waszczuk, rzecznik prasowy komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej.
Reklama
Z naszych informacji wynika, że cztery osoby zostały przetransportowanych do szpitala z dusznościami i bólami głowy. Trzy zespoły pogotowia ratunkowego przez około trzy godziny przebadały około 30 młodych pacjentów w wieku 10-14 lat. Część osób zostało odesłana do domu, z zaleceniami w razie pogorszenia zdrowia udania się do lekarza.
Jak się okazało w jednym z pomieszczeń został rozpylony gaz pieprzowy przez ucznia tej szkoły.
Pomimo kilku prób kontaktu z dyrekcją szkoły - nie udało się nam. Od przedstawiciela urzędu miasta Biała Podlaska otrzymaliśmy odpowiedź dyrekcji.
- W dniu dzisiejszym o godzinie 7:50 w Szkole Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi nr 5 na poziomie -1 (szatnia w segmencie) uczeń rozpylił gaz niewiadomego pochodzenia. Wszczęto odpowiednie procedury. Wezwano straż pożarną, rozpoczęto ewakuację uczniów z części budynku i wietrzenie pomieszczeń. Straż Pożarna po przyjeździe nie stwierdziła żadnego zagrożenia i po sprawdzeniu szkoły uczniowie wrócili na lekcje. Uczniowie zgłaszający dolegliwości zostali skierowani do pielęgniarki szkolnej, wezwana została karetka pogotowia. Zespół ratowników przebadał 25 uczniów zgłaszających różne dolegliwości. 4 uczniów z klasy 8 skierowano na izbę przyjęć. Na miejsce przybył patrol policji. W trakcie podjętych czynności ustalono sprawcę rozpylenia gazu pieprzowego. Wezwano opiekunów ucznia
- Na miejscu pracują policjanci z grupy dochodzeniowo śledczej i technik kryminalistyki. Ustalamy wszelki okoliczności tego zdarzenia - podkreśla nadkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze