Perebory, perebory, pribory, zabory, wybory, pasamony – tak nadbużańska ludność wiejska nazywała geometryczne ornamenty zdobiące ich ubrania. Wczoraj wieczorem w Gminnym Ośrodku Kultury w Janowie Podlaskim mogliśmy dotknąć kunsztownie utkanych materiałów i posłuchać o ich wiekowej historii, którą do dziś kultywuje organizacja Nadbużański Uniwersytet Ludowy z Husinek pod Białą Podlaską.
9 września w sali wystawowej janowskiego GOK-u zaprezentowano stroje ludowe z terenów północno-wschodniej Lubelszczyzny i wschodniej części obecnego województwa podlaskiego. O charakterystycznych dla naszego regionu ubiorach, sposobie ich wytwarzania i ozdabiania opowiedziała prezeska i pomysłodawczyni husinskiej organizacji Bożena Pawlina-Maksymiuk. Wpisane na światową listę dziedzictwa UNESCO nadbużańskie perebory mają niewątpliwie niematerialną wartość kulturową, stąd też prośba od prowadzącej wczorajsze spotkanie, by przejrzeć babcine strychy czy piwnice, a nuż, chociażby skrawek materiału (i historii) zostanie odnaleziony i pomoże współtworzyć centrum edukacyjne w Husinkach.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze