Czy polska hodowla koni arabskich wciąż zachwyca świat? Odpowiedź na to pytanie przyniosła 55. edycja aukcji Pride of Poland, podczas której sprzedano 10 koni za łączną kwotę 637 tysięcy euro.
55. edycja aukcji Pride of Poland, jednego z najważniejszych wydarzeń w świecie koni arabskich, przyniosła nieco inne wyniki niż w poprzednich latach. Choć zainteresowanie ze strony zagranicznych hodowców było duże, to ostatecznie sprzedano 10 koni za łączną kwotę 637 tys. euro, co jest nieco mniej niż w ubiegłym roku.
Największym zainteresowaniem cieszyła się 15-letnia siwa klacz Zigi Zana ze stadniny w Michałowie, która została wylicytowana przez nabywcę z Belgii za rekordową kwotę 145 tys. euro. Tuż za nią uplasowała się czteroletnia siwa klacz Alexandra z Janowa Podlaskiego, którą za 120 tys. euro nabył hodowca z Kataru.
Mimo sprzedaży kilku cennych klaczy, łączna kwota uzyskana na tegorocznej aukcji była znacznie niższa niż w poprzednim roku, gdy za 14 koni uzyskano ponad 2,1 mln euro. Nie wszystkie konie wystawione na aukcję znalazły nabywców – osiem z nich nie osiągnęło minimalnej ceny.
Minister rolnictwa i rozwoju wsi, Czesław Siekierski, ocenił, że tegoroczna aukcja jest dowodem na to, że polskie stadniny koni arabskich są na dobrej drodze do odzyskania dawnej świetności. Podkreślił, że dzięki podejmowanym działaniom udało się poprawić sytuację w tych hodowlach.
Dyrektor generalny KOWR, Henryk Smolarz, zapowiedział dalsze działania na rzecz odbudowy dobrego imienia polskiej hodowli koni arabskich. Priorytetem jest utrzymanie stabilności państwowych stadnin i zapewnienie im odpowiednich warunków do rozwoju.
Mimo nieco niższych obrotów, tegoroczna aukcja Pride of Poland potwierdziła, że polskie konie arabskie cieszą się dużym zainteresowaniem na światowym rynku. Wysokie ceny osiągnięte za niektóre klacze świadczą o ich wyjątkowej jakości.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze