Do policyjnego aresztu trafił 57-latek, który w miejscowości Kukuryki zasnął za kierownicą swojej ciężarówki, tuż po przekroczeniu granicy naszego kraju. To zwróciło uwagę innych kierowców, którzy zaalarmowali funkcjonariuszy. Wstępne badanie wykazało niemal trzy promile alkoholu w jego organizmie.
Do zdarzenia doszło wczoraj przed godz. 10.00 w miejscowości Kukuryki na krajowej 68.
- Z relacji funkcjonariusza Straży Granicznej wynikało, że jeden z kierowców zwrócił uwagę na mężczyznę siedzącego za kierownicą tira. Oddychał jednak nie było z nim żadnego kontaktu. Zgłaszający nie był w stanie go dobudzić. Kierowca zasnął tuż po przekroczeniu granicy naszego państwa. Kiedy jego ciężarówka nie podjeżdżała zwrócili na to uwagę inny kierowcy, którzy zaalarmowali funkcjonariusza - zaznacza nadkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji.
Z uwagi na stan kierowcy na miejsce wezwana została załoga karetki pogotowia. Już wstępne czynności wskazywały, że mężczyzna może znajdować się pod wpływem alkoholu.
Badanie stanu trzeźwości wykonane przez policjantów terespolskiego komisariatu, którzy dotarli na miejsce potwierdziło te przypuszczenia. Urządzenie wykazało niemal trzy promile alkoholu w organizmie kierowcy.
Mundurowi ustalili też jego tożsamość. Okazało się, że jest to 57-letni obywatel Białorusi. Od kierowcy pobrana została również krew na zawartość alkoholu w jego organizmie.
Z uwagi na to, że stan mężczyzny nie wymagał pomocy medycznej został on doprowadzony do bialskiej komendy, gdzie spędził noc. Ciężarówka została zabezpieczona w rejonie przejścia granicznego.
- Ustalamy wszystkie okoliczności sprawy. Zgodnie z obowiązującymi przepisami kierowanie w stanie nietrzeźwości zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności, zakazem kierowania pojazdami nawet do 15 lat oraz wysoką grzywną - dodaje nadkomisarz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze