Rada Miasta Biała Podlaska zdecydowała o zmianie statutu. Zmieniono zasady przekazywania informacji o działalności prezydenta miasta między sesjami. Teraz włodarz zrobić to ma na piśmie, zamiast wygłaszać to na sesji rady miasta.
- Cel jest jednoznaczny. Jest to polityczna sprawa. Szkoda bo padają słowa, że prezydent nie mówi o rzeczach ważnych. Dla nie których niektórych grup społecznych są bardzo ważne. Podjęcie takiej zmiany jest to typowa polityka. Mieszkańcy zasługują na to, żeby prezydent informował o pracy i inwestycjach - podkreśla Robert Woźniak, radny miasta (Koalicja Obywatelska).
- Nie zgadzam się, że to jest polityka. Chcemy aby w tym punkcie prezydent dzielił się z zakresu realizacji inwestycji - ripostował mu Adam Chodziński, radny (Zjednoczona Prawica).
- Dosyć tego, żeby stosować tyle papierologii. Komu to służy. Ten zapis jest zapisem niefortunnym - mówił Edward Borodijuk, radny (Zjednoczona Prawica).
- Jaki jest cel tej zmiany? Wszyscy poprzedni prezydenci o tym i w ten sam sposób mówili - dodaje Mariusz Michalczuk, radny (KO)
Ostatecznie za uchwałą głosowało 12 radnych, przeciw było 9. Wstrzymał się jeden radny.
Uchwała zakłada też zmianę o tym kto może wychodzić z inicjatywą uchwałodawczą.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przynajmniej nie będzie musiał kłamać. Po co mieszczuchy mają wiedzieć co robi prezydent. Wystarczy że zrobi uśmiech jak będzie się prezentował tam i tu oraz przetnie wstęgę.
Czy Wandzia dobrze siebie słyszy? Czy jest w stanie zrozumieć co napisała?
Przynajmniej nie będzie musiał kłamać. Po co mieszczuchy mają wiedzieć co robi prezydent. Wystarczy że zrobi uśmiech jak będzie się prezentował tam i tu oraz przetnie wstęgę.
Czy Wandzia dobrze siebie słyszy? Czy jest w stanie zrozumieć co napisała?