Miniony weekend majowy na terenie powiatu bialskiego upłynął pod znakiem niebezpiecznych zdarzeń drogowych z udziałem motocyklistów.
Doszło do czterech incydentów, w których jedna osoba zginęła, a dwie zostały ranne. Policja prowadzi postępowania wyjaśniające i jednocześnie apeluje do wszystkich uczestników ruchu o większą ostrożność.
Do pierwszego wypadku doszło w piątek przed godziną 14.00 na drodze krajowej nr 19. Jak wynika ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, 49-letni kierowca samochodu marki Citroen, wykonując manewr skrętu w lewo, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu motocykliście. 57-letni kierujący jednośladem oraz jego 48-letnia pasażerka trafili do szpitala. Kierowca auta nie odniósł obrażeń, a wszyscy uczestnicy byli trzeźwi.
Kolejne zdarzenie miało miejsce w sobotę po godzinie 13.00 na ulicy Francuskiej w Białej Podlaskiej. 33-letnia kobieta kierująca motocyklem marki Yamaha, podczas skrętu w lewo, z nieustalonych przyczyn straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła w ogrodzenie posesji. Kobieta podróżowała sama, była trzeźwa, a odniesione obrażenia nie zagrażały jej życiu.
Do najtragiczniejszego w skutkach wypadku doszło dzień później około godziny 10.00 w miejscowości Tuczna. 62-letnia kierująca samochodem marki Ford, skręcając w lewo, nie ustąpiła pierwszeństwa motocykliście. W wyniku zderzenia 28-letni kierowca jednośladu poniósł śmierć na miejscu. Kobieta była trzeźwa. Policjanci pod nadzorem prokuratora przeprowadzili czynności na miejscu zdarzenia i ustalają jego dokładne okoliczności.
Tego samego dnia po godzinie 13.00 w miejscowości Cełujki doszło do kolejnej kolizji. 25-letni motocyklista, kierujący Yamahą, wjechał w ogrodzenie posesji. Badanie wykazało, że miał ponad promil alkoholu w organizmie. Mężczyzna doznał obrażeń, które nie okazały się poważne.
Policja przypomina, że wraz z rozpoczęciem sezonu motocyklowego na drogach pojawia się więcej jednośladów, a ich użytkownicy należą do najbardziej narażonych na poważne konsekwencje wypadków. Motocykliści, w przeciwieństwie do kierowców samochodów, nie są chronieni przez karoserię, pasy bezpieczeństwa czy poduszki powietrzne. Ich bezpieczeństwo w dużej mierze zależy od odpowiedniej odzieży ochronnej oraz rozwagi na drodze.
Funkcjonariusze apelują zarówno do motocyklistów, jak i kierowców samochodów o wzajemny szacunek i ostrożność – szczególnie podczas wykonywania manewrów skrętu i wyprzedzania. Jak podkreślają, niezależnie od środka transportu, każdy uczestnik ruchu drogowego chce bezpiecznie dotrzeć do celu.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze