Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej informuje, że na terenie ich działań nie doszło do poważnych zdarzeń w związku z intensywnymi opadami śniegu. Bilans działań strażaków podczas tegorocznej zimy przedstawia się skromnie, jednak przed nami jeszcze kilka mroźnych miesięcy.
Ubiegły weekend przyniósł iście zimową pogodę, ale także sporo problemów z nią związanych. Strażacy w całej Polsce wyjeżdżali kilkaset razy w związku ze śnieżycami. Interwencje dotyczyły między innymi powalonych drzew i obciążonych mokrym śniegiem dachów. Do niektórych regionów nie docierał prąd.
Na szczęście na terenie działania KM PSP w Białej Podlaskiej nie doszło do poważnych zdarzeń. Bialscy strażacy odnotowali tylko pięć zgłoszeń: dwukrotnie usuwali powalone drzewa blokujące jezdnie oraz zalegające duże warstwy śniegu zalegające na dachach i grożące ich zawaleniem. W jednym przypadku strażacy wyciągnęli autobus, który zsunął się z jedni na pobocze drogi.
– „W związku z gwałtownym nadejściem zimy do Polski przypominamy, że właściciele, zarządcy i administratorzy budynków są zobowiązani do usuwania z dachów śniegu i lodu” – piszą przedstawiciele bialskiej Straży Pożarnej. – „Zalegające opady mogą uszkodzić budynek, a lodowe sople i nawisy śnieżne są zagrożeniem dla przechodniów” – przestrzegają.
Jak pokazują prognozy pogody, przed nami kolejne obfite opady i siarczysty mróz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze