W Białej Podlaskiej wybuchł spór o nazwę jednego z miejskich rond. Lokalni działacze lewicy zapowiedzieli 1 marca- w Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych- złożenie wniosku do urzędu miasta o zmianę nazwy ronda „Żołnierzy Wyklętych” na „Ofiar Żołnierzy Wyklętych”.
Apel skierowany jest do prezydenta miasta, Michała Litwiniuka.
- Burmistrzu Litwiniuku! Dziś wysłaliśmy do urzędu miejskiego w Białej Podlaskiej wniosek o zmianę nazw ronda z „Zołnierzy Wyklętych" na „Ofiar Żołnierzy Wyklętych". To nie jest plucie na niepodległość. To nie jest atak na polskich bohaterów takich jak Witold Pilecki, Danuta Siedzikówna czy Hieronim Dekutowski. Ich odwaga i oddanie ojczyźnie nie podlegają dyskusji. Sprzeciwiamy się jednak bezrefleksyjnemu gloryfikowaniu formacji, wśród których byli nie tylko bohaterowie, lecz także sprawcy zbrodni na cywilach- czytamy w przesłanym stanowisku.


Rondo przy ul. Janowskiej w Białej Podlaskiej otrzymało nazwę „Żołnierzy Wyklętych” 1 marca 2017 roku. Uroczystego odsłonięcia dokonał Adam Chodziński w towarzystwie Piotra Jasińskiego- wnuka żołnierza 34. Pułku Piechoty oraz syna działacza konspiracyjnej organizacji Wolność i Niezawisłość.

fot. UM Biała Podlaska

fot. UM Biała Podlaska
Dyskusja o ocenie tzw. Żołnierzy Wyklętych od lat budzi emocje w całej Polsce. W ubiegłym roku ówczesna kandydatka Lewicy na prezydenta RP, Magdalena Biejat, mówiła, że obchody 1 marca „mieszają ze sobą bohaterów, takich jak Witold Pilecki, ze zbrodniarzami wojennymi”, wymieniając m.in. Romualda Rajsa „Burego” oraz Józefa Kurasia.
Do tego typu ocen odnosił się na antenie TV Trwam historyk Jan Józef Kasprzyk, były doradca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. Jego zdaniem narracja podważająca etos Żołnierzy Niezłomnych „wpisuje się w retorykę władz komunistycznych” z czasów Bolesława Bieruta i Mieczysława Moczara.
Na poziomie ogólnopolskim emocje wzbudza także projekt ustawy o zadośćuczynieniu ofiarom przestępstw popełnionych w latach 1945–1946 na tle narodowościowym, religijnym lub rasowym. Do porządku obrad wprowadził go w lutym tego roku Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.
Na razie nie wiadomo, czy władze miasta zdecydują się odnieść do apelu złożonego właśnie w dniu Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Ewentualna zmiana nazwy ronda wymagałaby nie tylko inicjatywy prezydenta Michała Litwiniuka, ale przede wszystkim uchwały Rady Miasta.
Otwarte pozostaje także pytanie o reakcję mieszkańców. Czy propozycja znajdzie poparcie- choćby części- lokalnej sceny politycznej i społecznej, czy spotka się ze zdecydowanym sprzeciwem?
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze