Po zakończonej akcji gaśniczej strażacy przystąpili do przeszukania pomieszczeń. W jednym z nich natknęli się na ciało mężczyzny.
Do pożaru drewnianego domu doszło dzisiaj (26 marca) w Rokitnie około 40 minut po północy. Zadysponowano tam sześć zastępów straży pożarnej. - Po dotarciu na miejsce dowódca stwierdził, że pali się kuchnia. W chwili przybycia straży ogień obejmował całe pomieszczenie, a płomienie wydobywały się przez okno - informuje mł. bryg. Mirosław Byszuk, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej PSP w Białej Podlaskiej.
Po ugaszeniu pożaru strażacy przystąpili do przeszukania pomieszczeń. W jednym z nich znaleźli nadpalone zwłoki 68-letniego mężczyzny. Wstępnie jako przypuszczalną przyczynę pożaru wskazano zaprószenie ognia przez któregoś z mieszkańców budynku, ale policja nadal pracuje nad sprawdzeniem, czy powód tego tragicznego zdarzenia nie był zupełnie inny.
- W chwili zdarzenia, w drugiej murowanej części przebywały trzy osoby, które same zdążyły opuścić dom. Jedna z nich, 95-letnia kobieta, trafiła do szpitala na obserwację. Po zakończeniu działań strażaków pracę na miejscu pożaru rozpoczęły służby śledcze - informuje podkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, rzecznik prasowy KMP w Białej Podlaskiej. - Czynności wykonywane były pod nadzorem prokuratora, decyzją którego ciało zostało zabezpieczone celem wykonania sekcji. Dzisiaj przeprowadzone zostaną oględziny miejsca zdarzenia w obecności biegłego z zakresu pożarnictwa, które pomogą wyjaśnić jak doszło do tragedii.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!