Tragiczny wypadek w miejscowości Dubów - 14-letni rowerzysta potrącony przez 20-latkę. Chłopiec walczył o życie przez kilka dni, ale niestety nie udało się go uratować. Przed wypadkiem miał oświetlony rower i kamizelkę odblaskową.
Do wypadku doszło w czwartek (24 sierpnia) po godzinie 21.00 w miejscowości Dubów.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że 20-latka potrąciła jednego z wyprzedzanych przez siebie rowerzystów. Do zdarzenia doszło w rejonie skrzyżowania, gdzie 14-letni cyklista prawdopodobnie wykonał manewr skrętu w lewo wprost pod nadjeżdżające auto. W chwili wypadku rower 14-latka był oświetlony, a on sam posiadał kamizelkę odblaskową - podkreśla kom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji
W wyniku wypadku młodzieniec trafił do szpitala, gdzie kilka dni walczył o życie. Niestety w wyniku poniesionych obrażeń zmarł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kondolencje dla rodziny. Drodzy rodzice, nie raz na drodze np między biała a ciciborem po zmroku widzę dziecko na rowerze bez lampki ani odblasku… 100zlotych na lampki to nie dużo a może uratować wasze dzieci, to wy za nich odpowiadacie, nie każde dziecko pomyśli o lampkach, musicie zrobić to za nie i dla niego, chyba ze chcecie oglądać podobny artykuł o waszym dziecku czego nikomu nie życzę…
Kondolencje dla rodziny. Drodzy rodzice, nie raz na drodze np między biała a ciciborem po zmroku widzę dziecko na rowerze bez lampki ani odblasku… 100zlotych na lampki to nie dużo a może uratować wasze dzieci, to wy za nich odpowiadacie, nie każde dziecko pomyśli o lampkach, musicie zrobić to za nie i dla niego, chyba ze chcecie oglądać podobny artykuł o waszym dziecku czego nikomu nie życzę…