Błaha naprawa zamieniła się w tragedię. W Korczówce doszło do śmiertelnego wypadku podczas podnoszenia samochodu. Strażacy nie byli w stanie uratować mężczyzny.
W poniedziałek, 28 października około godziny 20.30 w Korczówce doszło do tragicznego wypadku. Mężczyzna pracujący przy swoim samochodzie marki Volvo C70 został śmiertelnie przygnieciony.
Jak poinformował kpt. Marek Waszczuk, rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej,
po przybyciu na miejsce zdarzenia strażacy zastali mężczyznę uwięzionego pod samochodem, który był podniesiony na lewarku.
Strażacy podjęli natychmiastową akcję ratunkową. Po zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, przystąpili do uniesienia pojazdu, aby umożliwić dostęp do poszkodowanego. Niestety, po wydobyciu mężczyzny stwierdzono brak oznak życia. Ratownicy rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową, wykorzystując również defibrylator, jednakże pomimo wysiłków nie udało się uratować mężczyzny. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon.
Dalsze działania straży polegały na oświetleniu miejsca zdarzenia, aby umożliwić policji przeprowadzenie niezbędnych czynności.
Przyczyny wypadku będą wyjaśniane przez policję.
Apelujemy o zachowanie ostrożności podczas wykonywania wszelkich prac mechanicznych. Należy pamiętać o stosowaniu odpowiednich zabezpieczeń, aby uniknąć podobnych tragedii.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze