Reklama

Twardy bój szczypiornistów AZS AWF

Choć akademicy byli zdecydowanym faworytem sobotniego starcia, goście z Ostrowa Wielkopolskiego postawili twarde warunki liderowi rozgrywek.



Przed spotkaniem rozegranym 19 maja o godzinie 18 trener Dmitrij Tichon nie musiał specjalnie motywować swoich podopiecznych. Szczypiorniści AZS jeśli myślą o zwycięstwie w rozgrywkach I ligi, muszą wygrywać swoje spotkania i liczyć na potknięcie drużyny z Tarnowa. W tej kolejce sprawdzić formę lidera zamierzali gracze piątej w tabeli Ostrovii. W ostatnich starciach zarówno AZS AWF, jak i goście z Wielkopolski zainkasowali po trzy punkty.



Mecz rozpoczął się nerwowo po obu stronach i pierwsza bramka autorstwa Bartosza Ziółkowskiego padła dopiero w trzeciej minucie pojedynku. Goście odpowiedzieli golem Grzegorza Salomona. W dalszej części spotkania wyrównana walka i dopiero w 13 minucie spotkania gospodarze po bramce Maksima Kruczkowa wygrywali różnicą dwóch goli (6:4).



Trzy minuty później, po skutecznym rzucie na 8:5 Łukasza Kandory, bialczanie uzyskali najwyższe prowadzenie w pierwszej połowie. Tuż przed przerwą powtórzyli ten wyczyn wygrywając 16:13, jednak bramkę tuż przed końcem pierwszej połowy zdobył Tomasz Klara, zmniejszając stratę ostrowian.



Po zmianie stron bialczanie powiększyli przewagę do 4 (20:16) a potem 5 (25:20) bramek po rzutach Maksima Kuczkowa i Dzianisa Wołyncewa. W kolejnych minutach kibice oglądali wyrównany bój. Na 6 minut przed końcem Łukasz Kandora wyprowadził gospodarzy na prowadzenie 31:26 i wydawało się, że do końca meczu bialczanie będą spokojnie kontrolować mecz. Goście z Ostrowca Wielkopolskiego rzucili się jednak do odrabiania strat i po bramce najskuteczniejszego na parkiecie Patryka Marciniaka doprowadzili do stanu 34:33. Gol w ostatniej minucie Michała Bekisza pozbawił przyjezdnych złudzeń i AZS AWF Biała Podlaska odniósł kolejne ważne zwycięstwo kończąc rywalizację wynikiem 35:33.



Dzięki zwycięstwu bialczanie cały czas zasiadają na pozycji lidera pierwszoligowych rozgrywek z przewagą jednego punktu nad SPR PWSZ Tarnów. Do końca sezonu pozostało im jedno spotkanie, które rozegrają 2 czerwca z Viretem CMC Zawiercie. Tarnowianie mają do rozegrania jeszcze dwa mecze i jeżeli obydwa wygrają, to oni na koniec sezonu okażą się najlepsi.



AZS AWF Biała Podlaska – Ostrovia Ostrów Wielkopolski 35:33 (16:14)



AZS AWF: Adamiuk, Chmurski, Kozłowski – Bekisz 8, Kruczkow 7, Banaś 5, Kandora 5, Ziółkowski 5, Wołyncew 4, Urbaniak 1, Nowicki, Małecki.



Ostrovia: Stempniak, Glabik – Marciniak 10, Tomczak 5, Krzywda 4, Salamon 4, Wojciechowski Sz. 3, Wojciechowski M. 3, Klara 2, Kuśmierczyk 1, Staniek 1, Stanowski, Foterek, Brychcy.



Pozostałe wyniki 28 kolejki spotkań I ligi:



SPR PWSZ Tarnów – KSZO Odlewnia Ostrowiec Św. 35:32 (14:11)



ŚKPR Świdnica – ASPR Zawadzkie 26:27 (15:13)



MTS Chrzanów – SRS Czuwaj Przemyśl 37:29 (19:17)



MSPR Siódemka Miedź Legnica – MKS Wieluń 25:22 (12:7)



Politechnika Anilana Łódź – Viret CMC Zawiercie 32:26 (16:13)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości