Reklama

Van owiany tajemnicą. Spółka miejska kupiła go za niemal 200 tys. zł

Z zakupionego przez Miejski Zakład Komunikacyjny samochodu przez ostatni rok korzystały poprzednie władze miasta. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że umowa najmu pojazdu nie została wpisana do prowadzonego przez bialski magistrat rejestru. W dodatku nikt nie jest w stanie wyjaśnić, z jakiego powodu nie została tam ujęta.



Samochód osobowy marki VW Multivan został zakupiony w wyniku postępowania przetargowego przeprowadzonego w sierpniu 2017 roku. Do Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego w Białej Podlaskiej trafił dwa miesiące później. Spółka zapłaciła za niego ok. 186 tys. zł brutto. Pojazd w momencie zakupu był fabrycznie nowy, a aktualnie ma przebieg nieco ponad 11 tys. km.



- Pojazd został zakupiony na potrzeby własne MZK oraz w celu prowadzenia działalności gospodarczej polegającej na świadczeniu usług w przewozach komercyjnych – wyjaśnia Bogdan Kozioł, prezes spółki.



Na początku stycznia 2018 roku MZK podpisał z miastem Biała Podlaska umowę najmu samochodu na okres 12 miesięcy. Z dokumentu wynika, że za rok użytkowania auta bialski magistrat płacił spółce prawie 14,5 tys. zł brutto. - Jest dla mnie niezrozumiałe, dlaczego mój poprzednik wydał miejskiej spółce polecenie zakupienia takiego samochodu, a następnie wynajęcie go urzędowi miasta, gdy prezydent posiada swoje auto służbowe – komentuje Michał Litwiniuk, prezydent Białej Podlaskiej.



- Miasto wykorzystywało samochód zarówno do jazd lokalnych w Białej Podlaskiej i okolicy (zdecydowana większość przejazdów), jak również do wyjazdów zagranicznych do Brześcia (spotkanie władz miasta – jeden wyjazd). Samochód wykorzystywanych był również przez MZK na potrzeby własne – wyjazdy w delegacje służbowe oraz komercyjnie w celach zarobkowych – informuje Gabriela Kuc-Stefaniuk, rzecznik prasowy prezydenta miasta.



Wszystko wydaje się jasne, oprócz faktu, że umowa najmu nie została ujęta w ogólnym wykazie umów za okres od 1 października 2014 r. do 30 września 2018 r., który widnieje w Biuletynie Informacji Publicznej. Niestety nikt nie był w stanie odpowiedzieć na nasze pytanie, dlaczego tak się stało.



Ale przykładowo w rejestrze znalazła się umowa na użyczenie Fiata Scudo dla Stowarzyszenia Przyjaciół Zwierząt „Azyl” czy wynajem toalet przenośnych, drewnianych domków na jarmark albo dzierżawa kserokopiarek.



Wszystko wskazuje też na to, że miasto dalej nie zamierza korzystać z wspomnianego auta. Po zakończeniu umowy został on przekazany z powrotem Miejskiemu Zakładowi Komunikacyjnemu. Nieoficjalnie mówi się o tym, że samochód ma zostać wystawiony na sprzedaż.



Oprócz VW Multivana, którego w ubiegłym roku wynajmowało miasto, do wyjazdów służbowych przeznaczona była również Skoda Superb. Teraz od czasu do czasu korzysta z niej nowy prezydent.- Auta służbowego używam tylko gdy mam wyjazdy poza obszar miasta, bądź gdy pogoda nie jest zbyt łaskawa – mówi Michał Litwiniuk. - Preferuję poruszanie się rowerem, bo w mojej ocenie jest to najszybszy sposób poruszania się po mieście.



 







Źródło zdjęcia: sydneycityvolkswagen.com.au



 



 



 



 
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości