Dla wsparcia administracji państwowej i samorządowej realizującej zadania przyjęcia uchodźców z Ukrainy wprowadzono nowy status do natychmiastowego stawiennictwa dla żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej.
Żołnierze brygad Obrony Terytorialnej z województw podlaskiego, lubelskiego i podkarpackiego mogą zostać wezwani do jednostek wojskowych w czasie krótszym niż 6 godzin. Żołnierze pozostałych brygad OT mogą zostać wezwani do jednostek wojskowych w czasie krótszym niż 12 godzin.
Sygnał do natychmiastowego stawiennictwie otrzymali już żołnierze Zespołu Działań Cyberprzestrzennych WOT.
Żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej są zobowiązani do sprawdzenia wyposażenia, powiadomienia pracodawców oraz zapewnienia sobie możliwości stawiennictwa w zmienionym reżimie czasowym.
Pracodawcy i nauczyciele żołnierzy WOT proszeni są o wyrozumiałość i umożliwienie stawiennictwa żołnierzy po wprowadzeniu odpowiedniego sygnału. Możliwe, że jutro część z naszych żołnierzy nie stawi się w pracy, szkole lub na uczelni. Zrobimy wszystko by złagodzić spowodowane tym faktem utrudnienia! - mówi płk Marek Pietrzak Rzecznik prasowy WOT
Przypominamy, że zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym pracodawca zatrudniający żołnierza WOT, w przypadku wezwania pracownika do pełnienia służby w trybie natychmiastowego stawiennictwa nie ma obowiązku wypłacania pracownikowi - żołnierzowi wynagrodzenia za dni, w których pełnił służbę w trybie natychmiastowego stawiennictwa. Na ten czas pracodawca udziela pracownikowi urlopu bezpłatnego. Pracodawca może ubiegać się o zwrot wydatków (rekompensatę) z tytułu zatrudnienia nowego pracownika na zastępstwo żołnierza WOT skierowanego do działań w trybie natychmiastowego stawiennictwa lub powierzenia tego zastępstwa innemu pracownikowi, który jest zatrudniany u tego pracodawcy - informuje płk Marek Pietrzak
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Brawo OT
Co z ludźmi którzy pójdą na bezpłatny urlop bo wojsko wzywa a mają komorników, alimenty, lub inne zaległości finansowe spłacane na bieżąco? Kto i w jaki sposób zabezpieczy comiesięczne wydatki powołanego??? W razie kilkumiesięcznej absencji w pracy, czy komornik czy też sąd będą łaskawi? A nawet jeśli to kto da do gara dzieciom? Fundusz? Rząd, który żyje dzięki temu że płacimy co nam nakaże?Te powołania WOTu to robienie sztucznego tłumu, nie mówiąc że uciekają z lasu po wystrzale myśliwego. Mobilizacja rozumnych emerytów ma większy sens, bo mają stan wojenny za sobą i mają dryg, umiejętności i nie zgubią się w lesie, bo wiedzą jak posługiwać się mapą, saperką itp. Nawet ich trzęsące się ręce są pewniejsze, bo taki chłopiec czy dziewczyna prędzej się rozmyśli i nie zabije, a może nawet nie wystrzeli w stronę wroga, bo świst kul i huk rakiet, samolotów sparaliżuje całkowicie. Nie mówię że każdego, bo są mniej i bardziej rozgarnieci, po prostu niektórzy znaleźli się tam gdzie nie trzeba i w czasie który nie jest łatwy dla nikogo. Telewizyjni wesołkowie też się znajdą, co myśleli że moze w przyszłości będą zawodowymi żołnierzami będą pobierać fajną emeryturkę.
Dobrze napisane ten cały wot to kpina z prawdziwego wojska nie da się wyszkolić żołnierza w czasie niedzielnych szkółek.
Brawo OT
Co z ludźmi którzy pójdą na bezpłatny urlop bo wojsko wzywa a mają komorników, alimenty, lub inne zaległości finansowe spłacane na bieżąco? Kto i w jaki sposób zabezpieczy comiesięczne wydatki powołanego??? W razie kilkumiesięcznej absencji w pracy, czy komornik czy też sąd będą łaskawi? A nawet jeśli to kto da do gara dzieciom? Fundusz? Rząd, który żyje dzięki temu że płacimy co nam nakaże?Te powołania WOTu to robienie sztucznego tłumu, nie mówiąc że uciekają z lasu po wystrzale myśliwego. Mobilizacja rozumnych emerytów ma większy sens, bo mają stan wojenny za sobą i mają dryg, umiejętności i nie zgubią się w lesie, bo wiedzą jak posługiwać się mapą, saperką itp. Nawet ich trzęsące się ręce są pewniejsze, bo taki chłopiec czy dziewczyna prędzej się rozmyśli i nie zabije, a może nawet nie wystrzeli w stronę wroga, bo świst kul i huk rakiet, samolotów sparaliżuje całkowicie. Nie mówię że każdego, bo są mniej i bardziej rozgarnieci, po prostu niektórzy znaleźli się tam gdzie nie trzeba i w czasie który nie jest łatwy dla nikogo. Telewizyjni wesołkowie też się znajdą, co myśleli że moze w przyszłości będą zawodowymi żołnierzami będą pobierać fajną emeryturkę.
Dobrze napisane ten cały wot to kpina z prawdziwego wojska nie da się wyszkolić żołnierza w czasie niedzielnych szkółek.